Dróżniczka nie opuściła rogatek, usłyszała zarzuty
1 min
10.01| Zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych i doprowadzenia do bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym usłyszała dróżniczka z Lubina (Dolnośląskie). Kobieta zdaniem śledczych nie opuściła rogatek przed przejeżdżającym pociągiem. - O mały włos nie doszło do zderzenia z autobusem - mówi policja.