10.01| Choć od płonącej Australii dzieli ich kilkanaście tysięcy kilometrów to strażacy ochotnicy z Brochocina (Dolnośląskie) zgłosili Australijczykom swoją gotowość do pomocy. Jak przyznają nie mają pieniędzy, ale mogą wykorzystać swoje umiejętności i sprzęt. Teraz czekają na decyzję, czy ich pomoc jest potrzebna.