Katowickie maskotki

 
Grupa dzików na ulicach Katowic (foto: Adam)
Źródło zdj. gł.: Adam
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nietypowa wycieczka zagubiła się w niedzielę wieczorem na ulicach Katowic. Stado około 30 dzików biegało swobodnie pomiędzy domkami - wśród niektórych mieszkańców budząc postrach, wśród innych zachwycenie. Zdjęcia na skrzynkę Kontakt TVN24 przesłał nam internauta Adam.
Agresywna locha (foto: Adam)
Agresywna locha (foto: Adam)
Źródło zdjęcia: Adam

Stado pojawiło się w niedzielę późnym wieczorem na ulicach Rolnej, Panewnickiej i Nasypowej. Większość zwierzaków to warchlaki, które szczególnie zainteresowały mieszkańców. - Na zdjęciu widać małe warchlaczki, które są bardzo słodkie i ciekawskie i przybiegają na dźwięk "kici-kici-kici" - pisze zachwycony internauta. Przywoływanie małych przez ludzi bardzo nie spodobało się jednak dwóm lochom ze stada. O ile spotkanie z małymi dzikami może wzbudzić wiele radości, o tyle z lochą może okazać się dla człowieka niezwykle niebezpieczne. Mieszkańcy osiedla, które upodobało sobie stado dzików, obawiają się, że któregoś dnia lochy mogą zaatakować biegające po ulicach dzieci. - Lochy są w stanie solidnie zagrozić zdrowiu lub życiu dzieci, które przebywają w tej okolicy - ocenia Adam.

mgo/iga

Warchlaczki podbiegały do ludzi (foto: Adam)
Warchlaczki podbiegały do ludzi (foto: Adam)
Źródło zdjęcia: Adam
Lochy nie pozwalały zbliżyć się do małych (foto: Adam)
Lochy nie pozwalały zbliżyć się do małych (foto: Adam)
Źródło zdjęcia: Adam

Źródło: Kontakt TVN24, TVN24, tvn24.pl

Czytaj także: