Ogień pojawił się nad ranem na parterze czteropiętrowej kamienicy przy ul. Limanowskiego. Na miejsce przyjechało siedem jednostek straży pożarnej. Strażacy nie mogli dostać się do lokalu, bo w oknach zamontowane były kraty.
Z budynku ewakuowano dziewięciu mieszkańców kamienicy, w tym troje dzieci. Cztery osoby zostały zdjęte z dachu budynku, gdzie uciekły przed ogniem.
W mieszkaniu, które całkowicie spłonęło, było dwóch mężczyzn w wieku około 35 lat. Jedna z naszych internautek informuje na Kontakt TVN24, że ofiary to bracia. Zmarli wskutek zaczadzenia.
Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia w śmieciach, które zbierali bracia - ofiary pożaru.
Paweł Frątczak, Państwowa Straż Pożarna
Film internauty
Źródło: Kontakt TVN24, TVN24, PAP