Policja ustaliła, że w Lublinie grasują oszuści stosujący metodę "na wnuczka". Za cel obrali sobie 91-latkę, którą nakłonili do przekazania oszczędności. Po paczkę, w której było 65 tysięcy złotych przyszedł do niej 18-letni mieszkaniec Gdyni.
Funkcjonariusze zatrzymali go od razu po tym, jak wyszedł od seniorki.
Miał przy sobie koperty z pieniędzmi i nóż
"18-latek miał przy sobie koperty z oszczędnościami emerytki. Dodatkowo funkcjonariusze ujawnili przy nim nóż" - informuje w komunikacie podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Usłyszał zarzuty udziału w oszustwie. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Autorka/Autor: tm/ tam
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP Lublin