Patrick Stewart nie żyje

Patrick Stewart
Patrick Stewart nie żyje (wideo bez dźwięku)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Isabel Infantes/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Patrick Stewart, znany między innymi z roli kapitana Picarda w serialach "Star Trek" i profesora Xaviera z "X-menów", nie żyje. Aktor miał 86 lat.

Informacja o śmierci Patricka Stewarta pojawiła się w czwartek na jego koncie na portalu X.

Jak czytamy w komunikacie, sir Patrick Stewart zmarł w środę w swoim domu w Los Angeles, "pod troskliwą opieką ukochanej żony Sunny, po krótkiej i dotkliwej walce z chorobą Alzheimera i otępieniem z ciałami Lewy'ego". W ostatnich chwilach towarzyszyli mu krewni i przyjaciele.

Patrick Stewart
Patrick Stewart
Źródło zdjęcia: Isabel Infantes/PAP/EPA

Długa kariera aktorska

Patrick Stewart zainteresował się aktorstwem jako nastolatek. Jak pisze agencja prasowa Reuters, była to jego "bezpieczna przestrzeń" od przemocy domowej, której doświadczał ze strony ojca, weterana II wojny światowej zmagającego się z alkoholizmem i PTSD.

Był aktorem szekspirowskim, długo związanym z zespołem "Royal Shakespeare Company". Miał na koncie role między innymi w "Kupcu weneckim", "Hamlecie", "Makbecie" czy "Śnie nocy letniej". Grał także na Broadwayu w Nowym Jorku.

Mając 47 lat, otrzymał rolę Jean-Luca Picarda, kapitana statku kosmicznego "Enterprise" w serialu "Star Trek: Następne pokolenie", sequelu oryginalnego "Star Treka" z lat 60. Picard miał być zdyscyplinowanym intelektualistą, postacią inną niż kapitan James T. Kirk z pierwszej serii, który był charyzmatyczny i śmiały.

Patrick Stewart jako kapitan Jean-Luc Picard w serialu "Star Trek"
Patrick Stewart jako kapitan Jean-Luc Picard w serialu "Star Trek"
Źródło zdjęcia: CBS/Getty Images

W wywiadzie dla "Guardiana" Stewart powiedział, że wraz z kolejnymi sezonami serialu różnica między nim a Picardem stawała się coraz mniejsza. - Aż w końcu nie potrafiłem powiedzieć, gdzie on się kończył, a ja zaczynałem. Tak wiele z moich przekonań i uczuć zostało wplecionych w ten serial - wyznał.

W nowym stuleciu Stewart dał się poznać też jako Charles Francis Xavier, czyli profesor X w filmach z serii "X-men". Początkowo wzbraniał się przed wzięciem tej roli, gdyż uważał, że ten gatunek jest zbyt zbliżony do "Star Treka". Dał się jednak przekonać i - jak powiedział "Guardianowi" - okazało się, że nie miał racji.

Patrick Stewart jako Charles Xavier, czyli profesor X
Patrick Stewart jako Charles Xavier, czyli profesor X
Źródło zdjęcia: 20thCentFox/Courtesy Everett Collection/Everett Collection/East

Został Sir Patrickiem Stewartem, gdy w 2010 roku królowa Elżbieta II pasowała go na rycerza. Powiedział wówczas reporterom, że jego idolami są brytyjscy aktorzy Laurence Olivier, John Gielgud i Alec Guinness, którzy również otrzymali tytuł szlachecki. Dodał, że "bycie w tym towarzystwie to najwspanialsza rzecz, jaka przydarzyła mu się zawodowo".

Stewart trzykrotnie się żenił i doczekał się dwojga dzieci, syna Daniela i córki Sophie. W 2013 roku wyszła za niego amerykańska piosenkarka Sunny Ozell.

Źródło: Reuters, PAP, tvn24.pl
Czytaj także: