"Zmarła ceniona aktorka filmowa i teatralna, Alicja Wolska-Piesiewicz, która była zasłużoną wieloletnią członkinią ZASP" - przekazał Związek Artystów Scen Polskich na swojej stronie we wtorek. Artystka zmarła 17 maja w wieku 83 lat - wynika z nekrologu.
Wcześniej o śmierci aktorki, powołując się na jej bliskich, informował Rafał Dajbor, dziennikarz, autor m.in. książki "07 zgłoś się. Milicyjny serial wszechczasów". "Pani Alicja chorowała od kilku lat na raka trzustki" - przekazał portalowi tvn24.pl.
Alicja Wolska-Piesiewicz
Alicja Wolska-Piesiewicz była absolwentką warszawskiej PWST. Występowała między innymi na deskach Lubuskiego Teatru im. Leona Kruczkowskiego w Zielonej Górze, Teatru Zagłębia w Sosnowcu oraz teatrów Syrena i Rampa w Warszawie. Od początku lat 90. organizowała przedstawienia dla dzieci.
Widzowie mogli zapamiętać ją z seriali: "Dyrektorzy", "07 zgłoś się", "Plastusiowy pamiętnik", "Rzeka kłamstwa" czy "Czterdziestolatek", w którym zagrała koleżankę z pracy Magdy Karwowskiej. W "Zmiennikach" wcieliła się w rolę spikerki na stacji w Kutnie, w "Nocach i dniach" - w nianię Bylisię. W ostatnich latach wystąpiła m.in. w serialach "Na dobre i na złe", "Rojst Millenium", "M jak miłość" i "Teściowie".
Aktorka miała w dorobku również role w spektaklach telewizyjnych ("Wielki Dodek", "Wars i Sawa", "Kochane maleństwa") i filmowe. Zagrała mieszkankę hotelu w "Pani Bovary to ja" Zbigniewa Kamińskiego, sekretarkę w sądzie w "Krótkim filmie o zabijaniu" Krzysztofa Kieślowskiego i "Dniu wielkiej ryby" Andrzeja Barańskiego.