Śmierć małżeństwa z Czeladzi. Policja sprawdza, kto podał insulinę

Zwłoki starszego małżeństwa znaleziono
Zwłoki starszego małżeństwa znaleziono
Źródło zdj. gł.: TVN24 Katowice | Maciej Skóra
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Małżeństwo, którego zwłoki znaleziono ponad tydzień temu w jednym z domów w Czeladzi, miało znacznie przekroczony poziom insuliny we krwi. - Zmarli najpewniej w wyniku tzw. śpiączki cukrzycowej - podaje prokuratura. Dalej nie wiadomo jednak, czy para sama przedawkowała insulinę, czy ktoś im ją podał. W sprawie ujawniono też nowy wątek - list pożegnalny, który znaleziono w domu małżeństwa.

- Dostaliśmy już wyniki badań krwi tego starszego małżeństwa i wynika z nich, że oboje mieli znacznie przekroczony poziom insuliny w organizmie. Oboje byli cukrzykami, więc obecność tego leku w ich domu nas nie dziwi, natomiast zajmujemy się teraz ustaleniem kto im tą insulinę podał. Czekamy też na wyniki histopatologiczne – mówi tvn24.pl prokurator Monika Jankowska z prokuratury rejonowej w Będzinie.

Jak podaje prok. Jankowska, pewne jest, że kobiecie podano lek w pierwszej kolejności. - Istnieje prawdopodobieństwo, że to mąż zaaplikował jej zbyt dużą dawkę insuliny, a później zrobił to samo sobie – mówi prokurator. Jak zaznacza jednak, śledczy nie mają takiej pewności, a lek mogła też podać osoba trzecia.

Przy zwłokach list pożegnalny?

W sprawie ujawniono też inny nowy wątek. Jak relacjonuje prokuratura, w domu zmarłej pary śledczy znaleźli list pożegnalny. – Treść sugeruje, że pisał go mężczyzna. Możliwe, że napisał go denat, ale i tutaj nie możemy mówić o pewności. List mógł też napisać ktoś inny. Śledztwo trwa, sprawdzamy każdy trop - kończy prok. Jankowska.

Wyniki badań histopatologicznych mają być znane w połowie kwietnia.

Odkryto zwłoki kobiety, mężczyzny i psa

Małżeństwo zostało znalezione w domu jednorodzinnym przy ulicy Mieczyków w Czeladzi ponad tydzień temu. Oboje mieli po 63 lata. Zwłoki dziadków odkrył wnuczek, który przyszedł w odwiedziny. Leżały w dwóch różnych pomieszczeniach.

Na terenie posesji starszej pary odkryto również zwłoki psa.Zwierzę zostało dźgnięte nożem w prawy bok. Nóż, którym dokonano zbrodni, znaleziono w domu. Nie był ukryty.

Martwe małżeństwo i psa znaleziono na terenie posesji przy ul Mieczyków w Czeladzi:

Mapy dostarcza Targeo.pl

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: jsy / Źródło: TVN24 Katowice

Czytaj także: