Tylko w TVN24 GO

"Jeśli taka tragedia nas dotyczy, trzeba sobie przypomnieć, że jest klinika Budzik" 24.12.2020

Zuzia była żywiołem. Wszystko zmieniło się nagle, w październiku 2019 roku. Do przedszkola szła w podskokach, kilka godzin później przestała mówić, widzieć, nie było z nią kontaktu. W klinice Budzik rozpoczęła się walka o jej życie. W tym samym miejscu fachową pomoc znalazła także Kasia. Pewnej majowej nocy dziewczynka nagle dostała udaru krwotocznego. - Powiedziała tylko, że boli ją oczko. I to był ostatni nasz kontakt – mówi mama 9-latki. O tragediach, które zaczęły się w ułamkach sekund i o tym, jak ogromną pomoc można uzyskać w klinice Budzik, w reportażu reporterki TVN24 Joanny Pawlińskiej.