Ukłon w stronę Kremla. "Symboliczny" fundusz

Prezydent USA Donald Trump przed Białym Domem
Trump uchylił stosowanie wobec Rosji sankcji wynikających z ustawy Grahama
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: YURI GRIPAS/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Administracja Donalda Trumpa rozważa zniesienie sankcji na rosyjski fundusz kierowany przez wysłannika Władimira Putina i uczestnika rozmów z USA Kiriłła Dmitrijewa - informuje "New York Times". Według Białego Domu miałoby to pomóc w zakończeniu wojny w Ukrainie.

W rozmowach z USA, w których udział bierze szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RFIB) Kiriłł Dmitrijew, Rosjanie naciskali na zniesienie restrykcji "w ramach szerszych rozmów na temat zaangażowania funduszu w transport rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych" - podał "New York Times".

USA a rosyjski fundusz

Cytowany przez gazetę urzędnik z USA potwierdził, że administracja rozpatruje wniosek funduszu o zniesienie sankcji jako część działań, by "poprawić relacje amerykańsko-rosyjskie i pomóc w zakończeniu wojny". Urzędnik ten chwalił szefa funduszu, Kiriłła Dmitrijewa, jako "pomocnego wysłannika" dla amerykańskich negocjatorów w rozmowach na temat zakończenia konfliktu.

Podobnych słów na temat Dmitrijewa podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Petersburgu użył wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff.

"NYT" zaznaczył, że jest to kolejna część coraz intensywniejszych rozmów na linii USA-Rosja dotycząca interesów ekonomicznych i prowadzenia biznesu z Rosją.

Wysłannicy Trumpa i Putin mieli omawiać w ostatnich tygodniach sprzedaż zagranicznych aktywów rosyjskiego giganta naftowego Łukoilu inwestorom powiązanym z Witkoffem, potencjalne rosyjskie inwestycje w wydobycie gazu na Alasce, oraz propozycję zwiększenia eksportu rosyjskiego gazu do Europy.

Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęcia: YURI GRIPAS/PAP/EPA

Zaangażowany w negocjacje z USA

Doradca Putina Jurij Uszakow mówił po ostatniej wizycie Witkoffa, że choć przekazana przez niego nowa propozycja pokojowa z propozycjami Kijowa i Europy nie wnosi wiele do zakończenia konfliktu, to obie strony poczyniły postępy w sprawie wdrożenia przedsięwzięć gospodarczych na dużą skalę.

Fundusz zarządzany przez Dmitrijewa służyć miał między innymi przyciąganiu inwestycji do Rosji i finansowaniu dużych projektów gospodarczych. USA nałożyły na niego sankcje w pierwszej fali restrykcji po rosyjskiej inwazji 2022 roku. Unia Europejska objęła go sankcjami w 2025 roku. 

Administracja Joe Bidena nazwała RFIB funduszem korupcyjnym Putina, który był "symboliczny dla szerszej rosyjskiej kleptokracji".

Dmitrijew, który wcześniej nie należał do ścisłego kręgu najważniejszych kremlowskich urzędników i oligarchów, zaczął odgrywać rolę w negocjacjach z USA dzięki nawiązaniu relacji z wysłannikiem Trumpa Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Według "Wall Street Journal", Rosjanin od początku kusił amerykańskich urzędników wizją lukratywnych interesów z Rosją.

Źródło: PAP
Zobacz także: