Według policji nikt nie zniszczył pomnika Zamenhofa. Przewrócił się po przypadkowym dotknięciu

Pomnik zaczął się przewracać po lekkim dotknięciu
Białystok. Policji twierdzi, że nikt nie zniszczył pomnika Zamenhofa. Na filmie widać, że przewrócił się po przypadkowym dotknięciu
Źródło: Podlaska Policja

Zdaniem policji nikt nie wyrwał z chodnika rzeźby młodego Ludwika Zamenhofa i jej celowo nie przewrócił. Mundurowi na dowód udostępnili film. Widać na nim jak pomnik, po lekkim dotknięciu przez przechodnia, zaczyna się przewracać. Władze Białegostoku chcą jednak, aby zostało sprawdzone, czy wcześniej nikt nie sprawił, że rzeźba była tak niestabilna. Zastanawiają się nad złożeniem odwołania od decyzji o umorzeniu postępowania.

Rzeźba w ścisłym centrum Białegostoku przedstawia postać młodego Ludwika Zamenhofa – twórcę języka esperanto. Na początku sierpnia pisaliśmy, że ktoś wyrwał ją z chodnika i przewrócił. Wiceprezydent Rafał Rudnicki nazwał to w mediach społecznościowych "wyjątkowym aktem wandalizmu".

Pomnik został zabrany do naprawy. Wrócił już na swoje miejsce. Władze miasta zgłosiły sprawę policji. Ta rozpoczęła czynności w kierunku zniszczenia cudzej rzeczy.

Pomnik zaczął się przewracać po lekkim dotknięciu
Pomnik zaczął się przewracać po lekkim dotknięciu
Źródło: Podlaska Policja

Postępowanie umorzone. Powód - brak znamion czynu zabronionego

Jak napisał w komunikacie dla mediów podinspektor Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji, "(mundurowi) rozwikłali zagadkę przewróconej figury".

"Nie mamy tu sytuacji uszkodzenia mienia, a postępowanie w tej sprawie zostało umorzone z powodu braku znamion czynu zabronionego" – stwierdził.

Mężczyzna położył rzeźbę na chodniku
Mężczyzna położył rzeźbę na chodniku
Źródło: Podlaska Policja

Po lekkim dotknięciu

Załączony w komunikacie film z monitoringu (z 11 sierpnia, z godz. 9.15), na którym widzimy jak przechodzący mężczyzna lekko dotyka rzeźby, ta zaczyna się przewracać, po czym mężczyzna ją łapie i kładzie na chodniku.

Wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki wątpi jednak, aby rzeźba zaczęła się przewracać przy tak lekkim dotknięciu.

- Dobrze byłoby, żeby policja sprawdziła, czy ktoś jej wcześniej nie uszkodził w takim stopniu, że zaczęła się przewracać nawet przy lekkim dotyku – mówi nam.

ZOBACZ TEŻ: Polska myśl pomnikowa. "Dominują mężczyźni i wojna"

Pomnik wrócił na swoje miejsce
Pomnik wrócił na swoje miejsce
Źródło: UM Białystok

Policja: nic nie wskazuje, żeby doszło do umyślnego uszkodzenia rzeźby

Władze miasta zastanawiają się nad odwołaniem się od decyzji o umorzeniu postępowania. Jak natomiast informuje podkomisarz Malwina Trochimczuk z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, zostały wykonane oględziny pomnika oraz miejsca, o które chodzi.

- Nic nie wskazuje, żeby doszło do umyślnego uszkodzenia rzeźby – zaznacza policjantka.

Pomnik młodego Zamenhofa to projekt złożony do budżetu obywatelskiego 2017 roku, w przypadającą wtedy 100. rocznicę śmierci Zamenhofa. Ustawiono go w 2019 roku przy ul. Zamenhofa, gdzie niegdyś znajdował się dom rodzinny twórcy esperanto.

Rzeźba leżała na chodniku
Rzeźba leżała na chodniku
Źródło: Rafał Rudnicki/FB
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: