Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry publicznie przeprosił w poniedziałek za "instytucjonalne dyskryminowanie" w przeszłości gejów i lesbijek w Departamencie Stanu USA. W czasach zimnej wojny z powodu ich orientacji seksualnej zwolnionych zostały setki pracowników tej instytucji.
Kerry wydał oświadczenie, w którym przyznał, że homoseksualni pracownicy Departamentu Stany byli dyskryminowani od lat 40. XX wieku. Po rozpoczęciu zimnej wojny oskarżani byli o stanowienie zagrożenia dla bezpieczeństwa USA oraz sympatie komunistyczne.
- W przeszłości, przez całe dekady poczynając od lat 40. XX wieku, Departament Stanu znajdował się wśród wielu państwowych i prywatnych pracodawców, którzy dyskryminowali swoich pracowników ze względu na ich orientację seksualną, zmuszali niektórych do rezygnacji lub odmawiali zatrudnienia aplikującym - oświadczył.
Podkreślił, że było to "złe wtedy" i jest "złe dzisiaj".
Przeprosiny
W imieniu Departamentu Stanu Kerry przeprosił wszystkich, którzy byli dyskryminowani i zapewnił, że w odniesieniu do swoich wszystkich pracowników resort spraw zagranicznych respektuje zasadę "różnorodności i inkluzywności" i że dotyczy to także "członków społeczności LGBTI".
Autor: pk,mm/gry / Źródło: PAP, Reuters, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA | Ian Langsdon