Nietypowa przyczyna groźnego zdarzenia na drodze

Samochód staranował znak i wpadł do rowu
Wypadki na polskich drogach. "Nie myślimy i mamy w nosie innych, jesteśmy egoistami za kierownicą" (wideo ilustracyjne)
Źródło wideo: Wojciech Sidorowicz/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: KMP w Jeleniej Górze
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
38-letnią kierującą rozproszył owad, który wleciał do samochodu. Chwilę później zjechała z drogi, staranowała znak i zakończyła jazdę w rowie.

Do zdarzenia doszło 30 września, kilka minut przed godziną 14, na ulicy Konstytucji 3 Maja w Jeleniej Górze.

"38-letnia kobieta kierująca samochodem osobowym marki Citroen jechała od strony Wrocławia. W pewnym momencie do wnętrza pojazdu wpadł owad, który rozproszył jej uwagę. Kobieta, próbując zareagować na nieoczekiwaną sytuację, straciła panowanie nad samochodem" - informuje Komenda Miejska Policja w Jeleniej Górze.

Owad był przyczyną groźnej kolizji
Owad był przyczyną groźnej kolizji
Źródło zdjęcia: KMP w Jeleniej Górze

Owad w samochodzie i groźna kolizja

W efekcie zjechała z jezdni, a następnie uderzyła w znak drogowy i wpadła do przydrożnego rowu. Kobieta nie odniosła obrażeń.

Kierująca staranował znak i wpadła do rowu
Kierująca staranował znak i wpadła do rowu
Źródło zdjęcia: KMP w Jeleniej Górze

Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 38-latka została ukarana mandatem.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: