Dwaj mężczyźni zginęli od kilkunastu ciosów nożem. Podejrzany przyznał się do zabójstwa

TVN24

Aktualizacja:
Trwają czynności procesowe z udziałem zatrzymanego 36-latkaGoogle Earth
wideo 2/5

Sierhij S., 36-letni obywatel Ukrainy, usłyszał łącznie cztery zarzuty, w tym podwójnego zabójstwa i kradzieży. - Przyjęliśmy, że sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem i z motywacją zasługującą na szczególne potępienie - poinformowała Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Ich szczegółów policja nie ujawnia. W środę sąd wyznaczył posiedzenie aresztowe. Podejrzanemu grozi dożywocie.

Ciała w kontenerze mieszkalnym

Ciała dwóch obywateli Ukrainy znaleziono w niedzielę w kontenerze mieszkalnym na terenie jednego z gospodarstw szkółkarskich w Dobrosławowie w gminie Puławy w województwie lubelskim. Pierwsze ustalenia policji wskazywały, że mężczyźni pracowali w tym gospodarstwie, a "do ich śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie". Kilka godzin po ujawnieniu zwłok kryminalni zatrzymali 36-letniego obywatela Ukrainy, który "może mieć związek ze sprawą".

- Ustaliliśmy, że są to dwaj obywatele Ukrainy, którzy pracowali na terenie tej szkółki. Już wstępne czynności wskazały na to, że do ich śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie - informowała nas podkomisarz Ewa Rejn-Kozak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Pod nadzorem prokuratora na miejscu przeprowadzono czynności procesowe. Śledczy wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady kryminalistyczne. Jednocześnie kryminalni ustalali okoliczności tego zdarzenia - co się stało i kto się do tego przyczynił.

"Może mieć związek ze sprawą"

- Niespełna cztery godziny po zgłoszeniu zatrzymano 36-letniego obywatela Ukrainy, który z dużym prawdopodobieństwem może mieć związek z tą sprawą - podała policjantka. Mężczyznę ujęto na terenie sąsiedniej gminy. W komunikacie lubelska policja podała, iż "z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna znał ofiary i pracował razem z nimi w gospodarstwie szkółkarskim". Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.

W poniedziałek została przeprowadzona sekcja zwłok mężczyzn. We wtorek po południu Sierhij S. został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Puławach.

"Motywacja zasługująca na szczególne potępienie"

Prokurator postawił 36-latkowi łącznie cztery zarzuty.

- Pierwszy to zabójstwo pokrzywdzonego poprzez osiemnastokrotne ugodzenie go nożem w klatkę piersiową i jamę brzuszną, co skutkowało jego śmiercią, a następnie zabór pieniędzy o nieustalonej kwocie - w rozmowie z tvn24.pl przekazała Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Prokuratura przyjęła, że sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem i z motywacją zasługującą na szczególne potępienie, co oznacza surowszą kwalifikację czynu.

- Drugi mężczyzna został ugodzony pięciokrotnie w szyję i klatkę piersiową i również ze szczególnym okrucieństwem i motywacją zasługującą na szczególne potępienie. Te ugodzenia skutkowały jego śmiercią. Poszkodowanemu zabrał pieniądze w kwocie 200 dolarów - dodała Kępka.

Dwa pozostałe zarzuty dotyczą dwóch kradzieży, do których doszło 2 grudnia. Sierhij S. włamał się do sąsiednich pomieszczeń, gdzie mieszkali jego współpracownicy. Ukradł im 1500 i 900 złotych.

- Przyznał się i składał wyjaśnienia, ale ich nie ujawniamy. Skierowaliśmy wniosek o areszt wobec 36-letniego mężczyzny - poinformowała Kępka.

Autor: nina/ks/gp / Źródło: TVN24 Białystok