10 października około południa strażacy otrzymali zgłoszenie o upadku mężczyzny z dużej wysokości. Podczas przycinania drzewa wypadł on z kosza podnośnika, który był na wysokości około 12 metrów.
Na miejscu, w miejscowości Robakowo (powiat wejherowski), strażacy znaleźli nieprzytomnego mężczyznę i natychmiast przystąpili do udzielenia pierwszej pomocy. W interwencji brał udział również Zespół Ratownictwa Medycznego.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
- Ratownicy medyczni podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową, w wyniku której przywrócono czynności życiowe poszkodowanego - przekazał mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku.
Został on przetransportowany do szpitala.
Źródło: tvn24.pl