Przerwana akcja, koledzy grotołazów apelują do premiera. "Trudna do zrozumienia decyzja TOPR"

TVN24

TOPR wycofuje ekipę z jaskini. Nie precyzuje, kiedy akcja zostanie wznowionatvn24
wideo 2/34

Apel do premiera Mateusza Morawieckiego kierują koledzy grotołazów, poszukiwanych od minionej soboty w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Chcą, by szef rządu wpłynął na zmianę decyzji Jana Krzysztofa, naczelnika Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, o zaniechaniu akcji ratowania drugiego, nieodnalezionego speleologa. TOPR-owcy dotarli do ciała pierwszego z zaginionych i przypuszczają, że "nieopodal" znajdują się zwłoki jego towarzysza.

- Staramy się skontaktować z kancelarią premiera, by premier Mateusz Morawiecki wpłynął na zmianę decyzji naczelnika TOPR o zaniechaniu akcji poszukiwawczo-ratowniczej po drugiego z naszych kolegów - powiedział Polskiej Agenncji Prasowej prezes Sekcji Grotołazów Wrocław (SGW) Mirosław Kopertowski.

"TOPR wycofuje się z działań w jaskini i nie dopuszcza innych organizacji ratowniczych"

W piątek na stronie internetowej SGW opublikowano stanowisko członków sekcji dotyczące akcji prowadzonej przez TOPR po zaginięciu dwóch kolegów.

"TOPR przez wiele dni prowadził skomplikowaną akcję ratunkową, a my w napięciu oczekiwaliśmy rychłego uwolnienia naszych przyjaciół. Informacje napływające z Tatr nie pozwalają nam dłużej trzymać się nadziei na szczęśliwe zakończenie. Szczególnie w obliczu tak trudnej do zrozumienia decyzji TOPR o zaniechaniu akcji ratunkowej. Pomimo nieodnalezienia jednego z naszych kolegów TOPR wycofuje się z działań w jaskini i nie dopuszcza innych organizacji ratowniczych przebywających na miejscu" - napisano w stanowisku.

Prezes Kopertowski podkreślił, że zarówno apel do premiera, jak i opublikowanie oświadczenia są inicjatywą oddolną członków sekcji. Nie chciał skomentować sformułowania o tym, że TOPR "nie dopuszcza" do akcji ratowniczej "innych organizacji".

"Prosimy o wznowienie działań"

W piątek także Grupa Ratownictwa Jaskiniowego Polskiego Związku Alpinizmu wezwała TOPR do wznowienia akcji ratunkowej.

"W świetle oficjalnego komunikatu TOPR na temat zaprzestania dalszej akcji poszukiwawczo-ratowniczej zaginionego drugiego grotołaza w Jaskini Śnieżnej prosimy o wznowienie działań mających na celu odnalezienie drugiego naszego Kolegi - grotołaza. Jeszcze raz prosimy również w imieniu rodziny zaginionego o wznowienie akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Jaskini Śnieżnej" - napisano na Facebooku.

Znaleziono ciało jednego z grotołazów

Ratownicy TOPR, prowadzący akcję poszukiwawczą dwóch grotołazów w Jaskini Wielkiej Śnieżnej, dotarli w czwartek w nocy do ciała jednego z nich. Zakładają, że ciało kolejnego grotołaza znajduje się nieco dalej.

- Stwierdziliśmy zgon jednego z poszukiwanych grotołazów. Nie udało nam się jeszcze do niego bezpośrednio dotrzeć, choć jest już w niewielkiej odległości, w bardzo dobrym świetle i mamy jednoznaczne wskazanie, że ta osoba nie żyje. Okoliczności i ułożenie ciała nie budzą żadnych wątpliwości, że nastąpił zgon. Teraz przechodzimy do akcji, która ma na celu wydobycie ciała – powiedział w piątek naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Dodał, że akcja w jaskini nie jest już traktowana jako pilna. Jak podkreślił, zdecydowanie na pierwszym miejscu jest teraz bezpieczeństwo ratowników. W piątek miał być przygotowywany plan wydobycia ciała rozłożony w czasie.

Jaskinia Wielka Śnieżna
sktj.pl/D.Bartoszewski

Autor: mjz/rzw / Źródło: PAP