Kurdystan

Kurdystan

Jeśli dżihadyści z Państwa Islamskiego zdobędą zamieszkałe przez Kurdów miasto Ajn al-Arab (po kurdyjsku Kobane), to rozmowy pokojowe między rządem w Ankarze a kurdyjskimi rebeliantami w Turcji zostaną zerwane - ostrzegł przebywający w tureckim więzieniu lider Partii Pracujących Kurdystanu Abdullah Ocalan.

Siły powietrzne USA przeprowadziły w środę kolejne ataki na pozycje dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) oblegających syryjskie miasto Ajn al-Arab - poinformowały źródła kurdyjskie i Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Nalotów dokonano wyjątkowo za dnia.

Przedstawiciele syryjskich Kurdów poinformowali, że siły kurdyjskie zatrzymały ofensywę Państwa Islamskiego na północy Syrii. Wcześniej pojawiły się doniesienia o atakach lotniczych na cele dżihadystów w okolicach miasta Ajn al-Arab (Kobane). Źródła w siłach bezpieczeństwa Libanu podały z kolei, że armia libańska ujęła około 450 domniemanych bojowników islamistycznych przy granicy z Syrią,

Oddziały Kurdów wspierane przez grupy ochotników z południowo-wschodniej Turcji toczyły w czwartek zaciekły bój o utrzymanie Ajn al-Arab, trzeciego co do wielkości kurdyjskiego miasta w Syrii, atakowanego z trzech stron przez bojowników Państwa Islamskiego.

Administracja prezydenta USA Baracka Obamy zaczęła bezpośrednio dozbrajać Kurdów w Iraku, by mogli podjąć walkę z bojownikami Państwa Islamskiego - poinformował wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu. Tymczasem rzecznik niemieckiego rządu stwierdził, że Berlin pozostaje wierny swojej zasadzie nie wysyłania broni w strefę prowadzenia konfliktów zzbrojnych i nie ma mowy o wyjątku również w tym przypadku.

Sunnicka organizacja zbrojna Państwo Islamskie planuje wielką ofensywę przeciw Kurdom. Stanowi ona "egzystencjalne zagrożenie" dla Kurdów - powiedział w piątek kurdyjski polityk i były szef dyplomacji Iraku Hosziar Zebari.

Eskalacja wewnętrznego konfliktu w Iraku i ofensywa islamistów rozbudziły nadzieje Kurdów irackich na utworzenie niepodległego państwa. Najpewniej do tego nie dojdzie, gdyż sprzeciwiają się temu USA i kraje regionu z mniejszością kurdyjską. Mimo to ich niezależne siły zbrojne - peszmergowie, co z kurdyjskiego oznacza "wojowników śmierci", zajęli milionowe miasto Kirkuk na północnym-wschodzie kraju.