Jeden na jeden

Jeden na jeden

Podczas tej kampanii wyborczej premier Donald Tusk zrobi wszystko, aby był spokój w całym kraju - stwierdził w "Jeden na jeden" Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. To dlatego, w jego opinii, szef rządu przyjechał na Śląsk do górników. - Gdyby rzeczywiście chciał rozwiązać ich problemy, byłby tam już roku temu - ocenił Duda, dodając, że działania premiera i innych polityków pokazują, że kampania wyborcza "to są stare numery w nowym opakowaniu".

- Wolałabym, aby Grzegorz Schetyna osłabił swoje wypowiedzi i nie przeszkadzał - powiedziała w "Jeden na jeden" Julia Pitera z PO. Były wiceszef PO skrytykował umieszczenie Michała Kamińskiego na pierwszym miejscu listy PO w Lubelskiem.

Generał Roman Polko, były dowódca GROM, dodał w "Jeden na jeden", że oświadczenie Rosji o wycofaniu wojsk znad ukraińskiej granicy to znak, że Władimir Putin ma dobrą strategię przejmowania kontroli nad Ukrainą.

PiS poważnie traktuje problemy Śląska, zaś premier Donlad Tusk jest premierem, który oszukuje robotników - powiedział w "Jeden na jeden" Adam Hofman, rzecznik PiS. Skrytykował nominowanie na szefa Kompanii Węglowej działacza PO. - To mi przypomina chłopców Drzewieckiego. To coś niebywałego - zaznaczył.

Obserwatorzy z misji OBWE nie zostaliby porwani przez separatystów bez zgody Moskwy - ocenił w "Jeden na jeden" gen. Waldemar Skrzypczak, były wiceszef MON. W jego opinii, sytuacja na Ukrainie jest beznadziejna i nie do opanowania.

- Rządowy spot dotyczący 10-lecia Polski w UE powinien kosztować 15 razy mniej - stwierdził w "Jeden na jeden" Ryszard Kalisz, kandydat koalicji Europa Plus Twój Ruch do PE. Dodał, że nie rozumie, dlaczego ten film jest aż tak drogi.

- Rządowy spot z okazji 10-lecia Polski w UE to wrzucenie 7 mln zł z publicznych środków w kampanię wyborczą do PE. Nie może być zgody na to, aby partia rządząca, korzystając z publicznych pieniędzy, organizowała sobie kampanię wyborczą - stwierdził w "Jeden na jeden" Joachim Brudziński z PiS. Dodał, że sprawa jest poważna, dlatego PiS złoży w tej sprawie wniosek do PKW.

"Ameryka uznała, że Europa nie jest bezpieczna i musi tu aktywnie powrócić" - mówił w "Jeden na jeden" minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak po powrocie z Waszyngtonu. Przyznał, że w najbliższym czasie odbędą się w Polsce ćwiczenia z żołnierzami amerykańskimi.

- Rezultat rozmów w Genewie jest bardzo mizerny - uważa europoseł PO Jacek Saryusz-Wolski. W jego ocenie ostatnie ustalenia z Moskwą nie powstrzymają na dłuższą metę Władimira Putina przed realizacją "planu poddania sobie części albo całej Ukrainy". - Pierwsza runda do przerwy jest wygrana przez Rosjan. Obie strony udają, że nie pada, podczas gdy wiedzą, że pada i będzie gorzej - mówił Saryusz-Wolski w programie "Jeden na jeden" w TVN24.

- Moim zdaniem Rosja przygotowuje na polu dyplomatycznym pewną osłonę do większego zaangażowania się. Postawi się w sytuacji: nie mogliśmy nic innego zrobić. Zachód nie daje rady - stwierdził w "Jeden na Jeden" gen. Stanisław Koziej. Szef BBN podkreślił, że przygotowano już trzeci etap sankcji UE, jeśli Rosja wkroczy na Ukrainę w sposób "ostentacyjny i regularny". - Putin zdaje sobie sprawę, że wprowadzenie regularnych wojsk, to jest przekroczenie tego poziomu - dodał.

- Obawiam się, że wschód Ukrainy czeka los Krymu. Rosjanie to są tacy ludzie, którzy pójdą tak daleko, aż nie napotkają oporu. Wobec tego już oddanie Krymu bez jednego wystrzału było oczywistym błędem - powiedział w "Jeden na jeden" Jacek Kurski z Solidarnej Polski.