Premier Francji: dziś zapadnie decyzja o kolejnych godzinach policyjnych

Francuska policja w trakcie ulicznych zamieszek
Aleksander Smolar o protestach we Francji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/MOHAMMED BADRA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dziś wieczorem zapadnie decyzja o kolejnych godzinach policyjnych tam, gdzie sytuacja będzie tego wymagała - przekazał we wtorek szef francuskiego rządu Sebastien Lecornu. Wspomniał też o minionej nocy we Francji.

W nocy z poniedziałku na wtorek ograniczenia obowiązywały między innymi w dwóch dzielnicach Paryża i w jednej z dzielnic Lyonu.

W ocenie premiera Francji przyczyniło się to do "spokojnego przebiegu" nocy. W Bordeaux od wtorku obowiązywać będzie przez tydzień godzina policyjna wobec osób nieletnich bez asysty dorosłych. 

"Dziś wieczorem zapadnie decyzja o kolejnych godzinach policyjnych tam, gdzie sytuacja będzie tego wymagała. Decyzje zostaną podjęte (...) przez prefektów w koordynacji z merami" - zapowiedział Sebastien Lecornu w serwisie X

Protesty i zamieszki we Francji

W sobotę demonstracje w całej Francji zwołane w proteście przeciwko rosnącym kosztom życia przerodziły się w zamieszki. Ich sprawcy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe. Do starć z policją i prób grabieży doszło następnie w niedzielę w Paryżu i Marsylii. 

W Limoges w centralnej Francji spłonął liczący ponad 140 lat zabytkowy ratusz.

Źródło: PAP
Czytaj także: