Źródło wideo: TVN 24
Źródło zdj. gł.: TVN 24
Mieszkaniec Radomia, który spowodował wypadek, usłyszał zarzut usiłowania pozbawienia życia i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. Sąd zdecydował, że pozostanie w areszcie, w którym przebywa od niedzieli.
- W czasie przesłuchania mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień - powiedziała TVN24 Aneta Skupień z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
Reporter TVN24 dowiedział się jednak nieoficjalnie, że tuż przed zdarzeniem w samochodzie doszło do kłótni. Pasażerka pokłóciła się z kierowcą i chciała wysiąść właśnie na mijanym przystanku. 21-latek miał wtedy zapowiedzieć jej, że w niego wjedzie. Wyraźnie zdenerwowany, zrobił to. Poważnie ranił trzy kobiety.
Autor: adso//bgr / Źródło: tvn24.pl, TVN24