Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Apel prymasa Wojciecha Polaka

Prymas Polski abp Wojciech Polak
Co się dzieje przed Trybunałem Konstytucyjnym? Relacja reportera TVN24
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Tytus Żmijewski/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Prymas arcybiskup Wojciech Polak w opublikowanym w sobotę oświadczeniu zaapelował do stron politycznego sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego o obniżenie emocji i nieeskalowanie konfliktu. Podkreślił znaczenie rozmów jako sposobu na rozwiązanie sytuacji.

Oświadczenie arcybiskupa Wojciecha Polaka pojawiło się w sobotę na stronie internetowej Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Duchowny wezwał "do zgody i pojednania".

"Apeluję też do wszystkich stron politycznego sporu o obniżenie społecznych emocji i o to, by nie eskalowali tego konfliktu, ale na drodze rozmów szukali wspólnego rozwiązania zaistniałej sytuacji" - zaznaczył w oświadczeniu prymas.

Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak
Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak
Źródło zdjęcia: PAP/Jarek Praszkiewicz

Spór o Trybunał Konstytucyjny

Do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doszło w piątek po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła, że "jako sędzia posiadająca najdłuższy staż" przejęła obowiązki prezesa Trybunału.. Następnie przed siedzibą doszło do napięć i demonstracji, a na miejscu pojawiła się policja.

Protesty przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Protesty przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Marcin Obara/PAP

W nocy z piątku na sobotę prezydent Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.

Po opuszczeniu budynku prezydent ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. Z kolei premier Tusk ocenił, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem".

Źródło: PAP
Czytaj także: