Pij mleko… trafisz do szpitala

Mleko z kawałkami szkła trafiło do dzieci
Mleko z kawałkami szkła trafiło do dzieci
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Uczniowie ze szkoły w Kaliszu Pomorskim pili mleko, w którym pływało szkło i opiłki metalu - prawdopodobnie odłamki lampy UV służącej do sterylizacji. Dwanaścioro dzieci trafiło do szpitala, ale ich stan jest dobry.

Już pierwszego dnia trzeba było przerwać akcję "Szklanka mleka" w szkole podstawowej w Kaliszu Pomorskim (Zachodniopomorskie), gdy jedna z dziewczynek znalazła w hermetycznie zamkniętym pojemniku kawałki szkła i metalu, a kilkoro innych dzieci po wypiciu mleka uskarżało się na bóle brzucha.

12 uczniów trzeba było hospitalizować w Drawsku Pomorskim i Wałczu. Na szczęście dzieci czują się już dobrze. Połowa z nich wróciła do domów, pozostała szóstka opuści szpital w piątek.

Mleko wylano

Z wyjaśnień producenta wynika, że w czasie rozlewania mleka pękła lampa UV, a jej metalowa końcówka i kawałki szkła wpadły do pojemnika Paweł Szymczak.

4 980 pojemników z mlekiem, wyprodukowanym specjalnie na potrzeby prowadzonej przez Agencję Rynku Rolnego akcji przez spółdzielnię w Czarnkowie (Wielkopolskie), decyzją tamtejszego powiatowego lekarza weterynarii zostało zniszczonych. Pobrane przez drawski sanepid próbki mleka będą jeszcze poddane badaniom mikrobiologicznym oraz na zanieczyszczenie rtęcią.

Pękła lampa UV?

Drugie badanie zalecono, gdyż jak ustalono, znalezione przez uczennicę w pojemniku kawałki szkła i metalu to pozostałość po lampie UV używanej przy produkcji mleka do jego sterylizacji.

- Z wyjaśnień producenta wynika, że w czasie rozlewania mleka lampa pękła, a jej metalowa końcówka i kawałki szkła wpadły do pojemnika – wyjaśnił inspektor sanitarny w Drawsku Pomorskim Paweł Szymczak.

Szkoła czeka na wyniki sanepidu

Szkoła zawiesiła swój udział w akcji "Szklanka mleka". - O tym czy nadal będziemy w niej uczestniczyć zdecydujemy, jak będą znane wyniki badań sanepidu – powiedziała PAP wicedyrektor Iwona Sobczak.

- Zebrane dotychczas materiały dotyczące mleka policja przekazała Prokuraturze Rejonowej w Trzciance (Wielkopolskie), która zajmuje się tą sprawą - powiedziała na antenie TVN24 Anna Młynarczyk z komendy policji w Wałczu.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: