Listy poparcia wciąż nieopublikowane. Gasiuk-Pihowicz składa skargę do sądu

TVN24

Kamila Gasiuk-Pihowicz o decyzji prezesa UODO w sprawie list poparcia do KRS [wideo z 30 lipca]tvn24
wideo 2/36

To sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, a nie odwrotnie - oceniła Kamila Gasiuk-Pihowicz, posłanka klubu PO-KO, informując, że złożyła w czwartek skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Chodzi o wstrzymanie publikacji list poparcia kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, mimo prawomocnego wyroku.

Mimo ostatecznego, prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Kancelaria Sejmu wciąż nie poinformowała, kto podpisał się na listach poparcia dla kandydatów do nowej, wyłanianej przez polityków Krajowej Rady Sądownictwa. Termin na ujawnienie tych informacji minął we wtorek.

We wtorek rano na stronie internetowej Sejmu pojawił się komunikat, w którym poinformowano, że w poniedziałek "do Kancelarii Sejmu wpłynęło wydane tego samego dnia postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych zobowiązujące Kancelarię Sejmu do powstrzymania się od upublicznienia lub udostępnienia w jakiejkolwiek formie danych osobowych sędziów, zawartych w wykazach osób popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa".

Zakaz udostępniania danych - jak wskazano w komunikacie - obowiązuje do czasu wydania przez prezesa UODO decyzji kończącej postępowanie w sprawie.

"To sądy sprawują kontrolę działalności administracji publicznej"

"Złożyłam dzisiaj skargę do WSA w Warszawie na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych dotyczące list poparcia dla członków upolitycznionej KRS. Zgodnie z Konstytucją to sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, a nie odwrotnie" - poinformowała w czwartek na Twitterze posłanka PO Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Zamieściła również skan złożonego w sądzie pisma. Napisała w skardze, że doszło do "naruszenia" między innymi artykułu 184 konstytucji "poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że organ administracji publicznej może kontrolować działalność sądów administracyjnych".

Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje również orzekanie o zgodności z ustawami uchwał organów samorządu terytorialnego i aktów normatywnych terenowych organów administracji rządowej. art. 184 Konstytucji RP

Posłanka PO-KO zaznaczyła, iż "wskazany przepis stanowi, że to Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej".

Gasiuk-Pihowicz oceniła również, że prezes UODO Jan Nowak swoją decyzją naruszył także artykuł 170 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który mówi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

Dodała, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami złożyła też we wtorek zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa UODO. Zdaniem Gasiuk-Pihowicz utrudnia on swoimi działaniami wykonanie prawomocnego wyroku sądu w sprawie ujawnienia list poparcia kandydatów do nowej, wyłonionej przez polityków Krajowej Rady Sądownictwa.

Jak mówiła we wtorek w Sejmie, "jeśli listy poparcia nie zostaną udostępnione zgodnie z wyrokiem sądu, osobom, które są za to odpowiedzialne, grozi odpowiedzialność karna, kara pozbawienia wolności do roku".

Komunikat NSA

We wtorek po południu Naczelny Sąd Administracyjny wydał kolejny komunikat w sprawie ujawnienia list poparcia do nowej KRS.

Jak podkreślił NSA, "orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby".

CZYTAJ WIĘCEJ: NSA: prawomocne orzeczenie wiąże organy państwowe >

Skarga na odmowę udostępnienia list poparcia

Wybór 15 członków-sędziów KRS na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm dokonany został w marcu ubiegłego roku zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 roku.

Wcześniej członków KRS wybierały środowiska sędziowskie. Po zmianie przepisów podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS stały się grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tysięcy obywateli. Wpłynęło 18 kandydatur. Do Kancelarii Sejmu składane były wnioski między innymi polityków i organizacji społecznych o informacje o imionach, nazwiskach i miejscach orzekania sędziów, którzy poparli zgłoszenia kandydatów do KRS.

Szef Kancelarii Sejmu odmawiał udostępnienia tych informacji wszystkim, którzy się o nie ubiegali. Skargę w sprawie odmowy udostępnienia przez Kancelarię Sejmu załączników do zgłoszeń kandydatów na członków KRS - zawierających wykaz obywateli oraz sędziów popierających te zgłoszenia - złożyła posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję szefa Kancelarii Sejmu, Kancelaria odwołała się wówczas do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Orzeczenie NSA

NSA orzekł, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do KRS złożone w ramach procedury wyboru 15 sędziów-członków KRS przez Sejm.

Tym samym NSA oddalił skargę kasacyjną szefa Kancelarii Sejmu w tej sprawie od wyroku WSA.

"Naczelny Sąd Administracyjny w ustnych motywach rozstrzygnięcia podkreślił, że art. 11c ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa określa w sposób cząstkowy, w ograniczonym przedmiotowo i podmiotowo zakresie, tryb dostępu do informacji publicznej i nie daje podstaw do przyjęcia, że zawarta w nim norma o charakterze procesowym wyłącza możliwość uzyskania informacji publicznej w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publiczne" - napisano w komunikacie NSA o przygotowaniu pisemnego uzasadnienia, wraz z treścią liczącego ponad 20 stron uzasadnienia, opublikowanym 12 lipca na stronie NSA.

Wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2019 r. wraz z uzasadnieniem >

Kancelaria zapowiadała, że "zawarte w wyroku wskazania będą zrealizowane"

Po ostatecznym wyroku NSA dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka mówił, że Kancelaria oczekuje na pisemne uzasadnienie tego orzeczenia, które będzie punktem wyjścia do analizy nad sposobem jego wykonania. Zapewniał też, że zawarte w wyroku wskazania będą zrealizowane.

16 lipca do Kancelarii Sejmu wpłynęło pisemne uzasadnienie wyroku NSA, dotyczącego udostępnienia wykazów osób, które poparły kandydatury na członków KRS. Tego samego dnia posłowie klubu Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej poinformowali, że składają wniosek o oficjalne ponaglenie szefa Kancelarii Sejmu w sprawie wykonania wyroku NSA.

Autor: js//now / Źródło: tvn24.pl, PAP