Cezary Tomczyk jako "polski Rambo". "Nie byłem gotowy na to pytanie"

Cezary Tomczyk
Tomczyk o "polskim Rambo": mogę się tylko skłonić i powiedzieć "dziękuję"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
"Polski Rambo" - tak o wiceministrze obrony Cezarym Tomczyku napisał ambasador USA w Polsce Tom Rose. - Mogę się tylko skłonić i powiedzieć: dziękuję. Róbmy swoje, to jest najważniejsze. A Rambo zawsze walczył o dobre rzeczy - skomentował Tomczyk.

Centrum serwisowania pocisków do systemów Patriot powstanie w Polsce - ogłosił we wtorek MON. Ambasador USA w Polsce Tom Rose podkreślił w mediach społecznościowych, że "Polska zapracowała na ten sukces". Podziękował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i polskiemu MON, w tym Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, a także wiceszefom resortu: Magdalenie Sobkowiak-Czarneckiej oraz Cezaremu Tomczykowi. Tego ostatniego nazwał "naszym wspaniałym polskim Rambo".

O słowa ambasadora Tomczyk zapytany został w środę podczas konferencji prasowej. - Nie byłem gotowy na to pytanie, więc uchylę się - odparł. Dopytywany przyznał, że jest określeniem Rose'a "trochę onieśmielony". - Ja bardzo lubię tę postać, tak między nami. Chociaż "między nami" to chyba trudne słowo, jak tutaj jest tyle kamer. Ale to jest jedna z moich ulubionych postaci filmowych - mówił Tomczyk.

Tomczyk o roli ambasadora USA

Odniósł się też szerzej do współpracy z Tomem Rose'em. - Powiem państwu zupełnie szczerze, że oceny, kiedy była zmiana ambasadora, były takie, że to jest duży znak zapytania. Nie widzieliśmy, jak ułożą się te relacje - przyznał Tomczyk.

Jak zaznaczył, "dzisiaj uważam, że ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce zrobił naprawdę dużo". - Nie tylko z punktu widzenia centrum serwisowego dla Patriotów, ale też obecności amerykańskiej i jasnemu przekazaniu rządowi Stanów Zjednoczonych, jak naprawdę wygląda sytuacja w Polsce i jakie są polskie oczekiwania - wymieniał Tomczyk.

- To jest człowiek, który - co prawda - jest ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce, ale uważam, że jest też bardzo dobrym ambasadorem Polski w Stanach Zjednoczonych. Chciałbym, żebyśmy to wszyscy docenili - powiedział.

- A Rambo? Ja tutaj mogę się tylko skłonić i powiedzieć: dziękuję - mówił Tomczyk. Jak dodał, "róbmy swoje, myślę, że to jest najważniejsze." - A Rambo zawsze walczył o dobre rzeczy - skwitował. 

Źródło: TVN24
Czytaj także: