Naczelnik drogówki na służbie dorabiał w szkole jazdy? Nagrał go mieszkaniec

Policjanta nagrał jeden z mieszkańców
Policjanta nagrał jeden z mieszkańców
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policja w Pajęcznie w woj. łódzkim wyjaśnia sprawę policjanta, który w czasie służby miał uczyć kursantkę jazdy samochodem na placu manewrowym. Zajście nagrał jeden z mieszkańców. - Potępiam tego typu zachowanie. Uważam, że jest niegodny nosić mundur - powiedział autor nagrania.

Naczelnik Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego we wtorkowe popołudnie powinien być obecny w Komendzie Powiatowej Policji w Pajęcznie, gdzie pełnił dyżur. Jak powiedział reporter TVN24 Piotr Borowski, policjant był w tym czasie na placu manewrowym. Uczył kursantkę, jak prawidłowo parkować samochodem. Całe zdarzenie nagrał jeden z mieszkańców, a filmik umieścił w sieci.

Autor nagrania powiedział, że kiedy dostał informację o policjancie w mundurze uczącym na placu manewrowym, od razu tam pojechał.

- Bardzo mnie to zaskoczyło. Uważam, że policjant w tym czasie powinien siedzieć na komendzie. Tam zarabia pieniądze publiczne - powiedział autor nagrania.

Dodał, że to czyn bardzo naganny. - Potępiam tego typu zachowanie. Uważam, że jest niegodny nosić mundur - powiedział mężczyzna.

Grozi mu wydalenie ze służby

Sprawą zajął się komendant powiatowy policji, który wszczął postępowanie wyjaśniające. Jak wyjaśnił reporter, naczelnik mógł sobie dorabiać w szkole jazdy za zgodą komendanta, ale nie w godzinach swojej pracy.

Jak przekazał reporter, naczelnik nie został jeszcze przesłuchany i nie złożył wyjaśnień. Policja ma 30 dni na wyjaśnienie sprawy.

Dodał, że policjant może zostać ukarany naganą bądź wydaleniem ze służby.

Policja wszczęła postępowanie wyjaśniające ws

Policja wszczęła postępowanie wyjaśniające ws. naczelnika

Autor: js/ja / Źródło: tvn24

Czytaj także: