Bodnar: raport w sprawie Cyby ma być mi przedstawiony w weekend

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar
Bodnar: raport w sprawie Cyby ma być mi przedstawiony w weekend
Źródło: TVN24

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar zapowiedział, że raport w sprawie Ryszarda Cyby ma być mu przedstawiony w weekend. Minister podkreślił potrzebę wyciągnięcia "wniosków systemowych" dotyczących skazanych niemogących odbywać kary ze względu na stan zdrowia. Bodnar powiedział również, że za dwa do trzech tygodni powinien być gotowy ostateczny projekt zmian przepisów, które uregulują status między innymi neosędziów. Proponowane rozwiązania ma ocenić Komisja Wenecka.

Podczas konferencji szef Ministerstwa Sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał, że w piątek spotkał się z łódzkimi prokuratorami. Powiedział, że rozmawiał z nimi na temat merytoryczności decyzji śledczych, którzy nie złożyli zażalenia na postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z 25 lutego, na mocy którego Ryszard Cyba - skazany na dożywocie za zabójstwo i usiłowanie zabójstwa w biurze PiS w Łodzi w 2010 roku - został zwolniony z więzienia, ze względu na stan zdrowia.

- Poprosiłem o przygotowanie bardzo kompleksowego raportu z całej tej sprawy. Ten raport ma być mi przedstawiony w weekend. Później będę się zastanawiał, co dalej i co z tego raportu bardzo konkretnie wynika, także w świetle przepisów regulaminu urzędowania jednostek prokuratury - powiedział minister.

Dopytywany, czy już na obecnym etapie można mówić o nieprawidłowościach, wskazał, że sprawą Cyby zajmowały się różne instytucje, takie jak sąd, prokuratura czy Służba Więzienna.

- I wszyscy wykonują swoje zadania zgodnie z procedurami, natomiast w pewnym sensie gdzieś brakuje wyobraźni, jakie są konsekwencje tych podjętych decyzji. A co więcej brakuje działań komunikacyjnych, które być może mogłyby spowodować, że nie bylibyśmy w tej sytuacji, która myślę, że dla wielu osób była niespodziewana - ocenił Bodnar.

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar
Źródło: Paweł Jaskółka/PAP/EPA

Minister podkreślił też potrzebę wyciągnięcia z tej sprawy "wniosków systemowych".

- Ta sprawa pokazuje, że nasze prawo i system funkcjonowania państwa, nie jest doskonały, nie jest przemyślany na tyle, żeby uwzględniać właśnie sytuację tych osób, które już nie mogą odbywać kary pozbawienia wolności ze względu na ich stopień zaawansowania choroby, że już de facto nie rozumieją, że odbywa się w stosunku do nich kara, i w jaki sposób można by te osoby przenieść w tym momencie do miejsca, które byłoby dostosowane do ich szczególnej sytuacji zdrowotnej - wskazał.

Wątpliwości wokół sprawy wypuszczenia Cyby z więzienia

Ryszard Cyba został skazany na dożywocie za zabójstwo i usiłowanie zabójstwa w biurze PiS w Łodzi w 2010 roku, Miał spędzić w więzieniu, co najmniej 30 lat, ale ze względu na stan zdrowia, na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Łodzi, w marcu po odbyciu 14 lat więzienia opuścił zakład karny. Trafił do DPS-u, a stamtąd do szpitala psychiatrycznego. Obecnie znajduje się w szpitalu psychiatrycznym w warunkach oddziału zamkniętego.

O działaniach prokuratury w sprawie zwolnienia Cyby z zakładu karnego, Prokuratura Okręgowa w Łodzi informowała we wtorek. Jak podkreślono, orzeczenie Sądu Okręgowego w Łodzi zostało uznane przez nią za prawidłowe, w szczególności z uwagi na "kategoryczne, jednoznaczne i spójne wnioski przedstawione przez biegłych".

"W toku postępowania wykonawczego sąd zasięgnął opinii dwóch biegłych psychiatrów, z której wynikała całkowita niezdolność do dalszego odbywania kary pozbawienia wolności przez Ryszarda C. Skazany cierpiał bowiem na zaburzenia psychiczne, które nie rokowały wyleczenia, a nawet poprawy. U osadzonego rozpoznano głębokie otępienie, objawiające się całkowitą dezorientacją, zniedołężnieniem, jak również brak kontaktu logicznego" – wskazała w wydanym oświadczeniu prokuratura.

Bodnar: projekt dotyczący statusu sędziów będzie gotowy za 2-3 tygodnie

W lutym resort sprawiedliwości przedstawił dwa alternatywne projekty ustaw dotyczących uregulowania statusu sędziów powołanych po 2017 roku. Oba projekty zakładają, że uchwały KRS z lat 2018-2025 w sprawie przedstawienia prezydentowi wniosków o powołanie danych osób na urząd sędziego były systemowo wadliwe. Proponowane rozwiązania ma zaopiniować Komisja Wenecka.

W czasie piątkowej konferencji w Poznaniu, minister Bodnar był pytany o to, kiedy Komisja Wenecka wyda swoje opinie oraz kiedy zostanie przedstawiony jeden projekt zmian w prawie dotyczącym sędziów. Szef resortu sprawiedliwości wskazał, że choć dwa zaproponowane w lutym rozwiązania prawne przesłano do zaopiniowania Komisji Weneckiej, to w "międzyczasie ministerstwo zaczęło bardzo mocno pracować z Komisją Kodyfikacyjną Ustroju Sądownictwa i Prokuratury".

- De facto jesteśmy teraz na etapie wypracowywania tego jednego, można powiedzieć ostatecznego projektu i mamy nadzieję, że Komisja Wenecka do niego będzie się ustosunkowywała. Myślę, że ten projekt ostateczny będzie gotowy, oczywiście na tym etapie, gdzieś za 2-3 tygodnie, tak aby dać szansę Komisji Weneckiej na odniesienie się do niego i później ewentualne wprowadzenie różnych zmian - wskazał szef MS.

Bodna2

Minister podkreślił przy tym wagę powołania nowej Krajowej Rady Sądownictwa i "odnowienia Sądu Najwyższego". - Jeżeli byśmy się spotkali w kwietniu 2026 roku, to będzie to moment, gdy status sędziów będzie jednoznaczny. Wtedy będą się toczyły konkursy na nowe stanowiska sędziowskie, będzie bardzo aktywnie działała nowa KRS, no i będziemy w takiej drugiej fazie "odbudowywania" wymiaru sprawiedliwości - ocenił.

Podczas piątkowej debaty z przedsiębiorcami w Poznaniu minister wyraził nadzieję, że za rok "będziemy w takim momencie, że każdy sędzia w RP będzie miał ten status, który jest jasny i jest określony konstytucyjnie, i że nie ma wątpliwości co do statusu tej osoby".

Szef MS dopytywany przez dziennikarzy doprecyzował, iż chodzi mu o sytuację, w której nie tyle status neosędziów będzie uregulowany, ile "przywrócony będzie ład konstytucyjny" w sferze sądownictwa. - Czyli, że każdy sędzia, który będzie orzekał, nie będzie wątpliwości, że jest on sędzią orzekającym w imieniu RP, i że ma konstytucyjny mandat do orzekania - powiedział minister.

Projekty ustaw w sprawie statusu sędziów

W lutym resort sprawiedliwości przedstawił dwa alternatywne projekty ustaw dotyczących uregulowania statusu sędziów powołanych po 2017 roku.

Jeden z projektów zakłada uznanie tych uchwał KRS za pozbawione mocy prawnej "ex lege". Drugi pomysł dotyczy weryfikacji uchwał przez nową Krajową Radę Sądownictwa.

Według tych planów, sędziowskich członków KRS mają znowu wybierać sędziowie, a nie jak od początku 2018 roku Sejm. W przypadku drugiego projektu zreformowana KRS podejmowałaby uchwały dotyczące nominacji sędziów z lat 2018-2025, a od takich uchwał przysługiwałoby odwołanie do zreformowanego Sądu Najwyższego.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: