Decyzja środowiska politycznego, które opuszcza swoje ugrupowanie, swoją partię, niesie za sobą określone konsekwencje. To nie będzie tak, jakby się nic nie wydarzyło - mówiła w "Rozmowie Piaseckiego" Anna Maria Żukowska, komentując rozłam Polski 2050. Oceniła, że przed Donladem Tuskiem trudne zadanie. - Musi się odbyć spotkanie jak już ten kurz bitewny opadnie - dodała. Pytana, czy koalicjanci powinni ustalić ramy nowej umowy, odpowiedziała, że "to nie jest dobry moment". - Jesteśmy w połowie kadencji i po prostu już rzeczy trzeba dociskać, żeby wychodziły z rządu, żeby trafiały do Sejmu, żeby były głosowane, a nie znowu zajmować się sprawami kadrowymi - argumentowała. Dodała, że nie odczuwa, by rozpad polski 2050 zagroził stabliności koalicji.