bydgoszcz policja

Zbigniew Cybulski o akcji ratowania kierowcy

1 min

30.07. | Zjechał tirem na parking, oddychał już z dużym trudem. Zadzwonił do Polski, do żony. - Mam zawał - powiedział. Potem ona usłyszała trzask, jakby telefon upadł na podłogę. - Ten dyżur zapamiętam na bardzo długo - mówi policjant, który niedługo potem odebrał telefon od przerażonej kobiety. 

Źródło:
TVN 24