W zabytkowym budynku w Szklarskiej Porębie (Dolnośląskie) ktoś rozłożył instalację złożoną z węży ogrodowych. Woda przez wiele dni lała się na wszystkich kondygnacjach. Konserwator zabytków uważa, że to działanie obliczone na celowe uszkodzenie obiektu. Sprawą już zajmuje się policja i prokuratura.