Iście niecodzienny widok zastał turystów na Śnieżce. Trzy konie uciekły z lokalnej hodowli i dotarły aż w rejon Domu Śląskiego. - To młode klacze. Śmieję się, że przeszły próbę dzielności. Nie każdy koń jest w stanie pokonać taką trasę bez żadnych obrażeń i większego zmęczenia - przyznaje właściciel.