Sześcioletni chłopiec zadzwonił na 112 po pomoc dla nieprzytomnej mamy

1 min

Sześcioletni Rafał z Rybnika zadzwonił na 112, bo jego mama upadła na podłogę i nie reagowała, a w mieszkaniu nikogo więcej nie było. Podał dyspozytorce adres i wykonał wszystkie jej polecenia. Obrócił głowę mamy na bok, żeby mogła swobodnie oddychać, otworzył drzwi na klatkę schodową i zaczął krzyczeć: pomocy, ratunku.

Źródło:
Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach
Źródło zdjęcia głównego:
TVN24