21.01 | Pędził 120 kilometrów na godzinę przez centrum Wrocławia, przy dwóch promilach alkoholu w organizmie. Kierowca jednej z firm zajmujących się przewozem ludzi w tym stanie omal nie spowodował wypadku. Fragment przejazdu nagrał siedzący obok pasażer. - W 90 procentach byłem przekonany, że będziemy mieli wypadek i dojdzie do tragedii - relacjonował.