06.05 | Funkcjonariusze z Elbląga, jak wygląda z relacji pracowników lokalnego schroniska dla dzikich zwierząt, mieli potrąconą sarnę zepchnąć do rowu i odjechać, twierdząc, że padła. Zwierzę okazało się żywe i po udzielonej pomocy dochodzi do siebie, a przełożeni policjantów przyglądają się sytuacji.