Prokurator twierdził, że nie przedłużenie aresztu mogłoby być szkodliwe dla postępowania
2 min
Jeden z dwóch oskarżonych o popełnienie tak zwanej zbrodni miłoszyckiej nie wyjdzie na wolność. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przedłużył Ireneuszowi M. tymczasowy areszt do 31 października. Nieco ponad tydzień wcześniej ten sam sąd nie uwzględnił wniosku o przedłużenie aresztowania. Decyzja ta została zażalona.