Poczobut: współczuję Ukraińcom, ale czuję się bezradny

1 min

Andrzej Poczobut wrócił na Białoruś. Zanim przekroczył granicę, rozmawiał z nim Piotr Kraśko. Jak przyznał Poczobut, nie ma pewności, czy nie wsadzą go do więzienia, jednak wraca dla Polaków, których tam zostawił. - Chce spotkać się z szeregowymi działaczami Związku Polaków na Białorusi. Chcę zobaczyć, jaki jest stan organizacji – przyznał. Nie chce mówić o sobie jak o bohaterze. Wśród Polaków "czuje, że jest w szarym tłumie". W rozmowie z Piotrem Kraśką mówi również o traumie więzienia, o porankach, kiedy po przebudzeniu – już na wolności - myślał, że znów znajduje się w celi numer 2, i o momentach, kiedy myślał, że jego historia skończy się w więzieniu.