Pani Małgorzata usłyszała płacz dziecka dochodzący z wnętrza zaparkowanego auta

Pani Małgorzata usłyszała płacz dziecka dochodzący z wnętrza zaparkowanego auta

1 min

05.07. | Do pięciu lat więzienia grozi 30-letniej kobiecie, która zostawiła w zaparkowanym aucie niespełna roczne dziecko i poszła do domu. Krzyk auta zamkniętego w coraz bardziej nagrzanym wnętrzu auta usłyszała pani Małgorzata. - Otworzyłam drzwi przez uchylone okno i wezwałam policję - opowiada kobieta, która uratowała chłopca. Niedługo potem śpiącą matkę obudzili policjanci, którzy znaleźli w lokalu dilerkę z mefedronem. 

Źródło:
TVN24 Łódź