Nogi sprawne, siła jest, zapał do pracy też. Pan Marian - 92-letni fryzjer ze Strzegomia (Dolnośląskie) - to zdecydowanie mocny zawodnik, który nie poddaje się przeciwnościom losu. Przetrwał zamrożenie branży, przystosował się do nowych realiów w czasie epidemii i znów przyjmuje wiernych od dziesiątek lat klientów.