RZECZNIK

Noworodek z koronawirusem w szpitalu w Słupsku

1 min

18.11| Kiedy okazało się, że dwie pielęgniarki szpitala w Słupsku mają koronawirusa, przebadano noworodki na oddziale. To miała być "formalność". Okazało się jednak, że niespełna miesięczny Sebastian jest zakażony. - Przyszła do mnie pani na salę i powiedziała, że Sebastian ma wynik pozytywny, że zostanie poddany izolacji, a ja muszę zostać wypisana do domu. To była dla mnie wiadomość tragiczna - opowiada mama chłopca.

Źródło:
TVN24