21.10 | Tatrzański przewodnik Szymon Stoch podczas wycieczki na Rysy natknął się na niepokojący widok: parę obcokrajowców z niemowlęciem, wchodzącą na szczyt. Chociaż i on, i spotkany po drodze słowacki ratownik odradzali turystom dalsza wspinaczkę, ci pozostali nieugięci. Problemy zaczęły się, gdy trzeba było zejść po oblodzonym szlaku.