"Żadnych dodatkowych środków" po przylocie z Pekinu
3 min
31.01.| Pod koniec lotu zebrano od nas takie karty o danych pasażera. Po przylocie zabrano nas do autobusu, czyli standardowo, była odprawa celna i to tyle. Z naszej perspektywy nie było żadnych dodatkowych środków poza tymi kartami - mówiła w rozmowie z tvn24.pl Natalia Jankowska, która w piątek wróciła z Pekinu.