Policja zatrzymała mężczyznę, który miał hajlować na piątkowej demonstracji w Katowicach. 26-latek z Zabrza miał już okazję, by wytłumaczyć się ze swojego zachowania przed prokuratorem. Usłyszał zarzut "publicznego propagowania faszyzmu i nawoływania do nienawiści".