Moje myśli wczoraj krążyły wokół tego, że tak naprawdę mamy spór. A w zasadzie to nie spór, tylko wojnę polityczną. Zastanawiał się też "co takiego się wydarzyło przez ostatnie pół roku i jaki materiał zgromadziła prokuratura, że teraz zdecydowała się na tak radykalne ruchy".