29.04. | Prokuratorzy niedawno ogłosili sukces w sprawie podwójnego zabójstwa z 1989 roku i wskazali sprawcę. Zrobili to, bo po blisko trzydziestu latach milczeć przestał jeden z kluczowych świadków. Materiał dowodowy obciążający rzekomego sprawcę miał być - jak mówili śledczy - "spójny i bardzo mocny". Czy tak jest naprawdę? Poznaliśmy szczegóły rozwiązywania zagadki sprzed lat.