- "To ma zagwarantować, że jak obniżymy akcyzę o np. 20 groszy, to ceny na stacjach spadną", powiedział gazecie wysoki rangą polityk PO.
W ten sposób ma być utrącony argument opozycji, która zarzuca rządowi bierność w obliczu gwałtownie rosnących cen paliw. W środę o północy upłynęło ultimatum, jakie Jarosław Kaczyński postawił w zeszłym tygodniu ministrowi finansów. Prezes PiS zagroził, że jeśli Jacek Rostowski nie obniży akcyzy, jego partia złoży w Sejmie wniosek o wotum nieufności wobec ministra.
- "Ten wniosek nie ma kompletnie żadnego wpływu na decyzję premiera i ministra finansów" - bagatelizuje szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.
Źródło: "Dziennik"