borsuk

Borsuk wpadł do kanału

1 min

Borsuka uwięzionego w kanale zauważył przechodzący tamtędy mężczyzna. Od razu wezwał pomoc. - Wysokie ściany kanału były dla niego przeszkodą nie do pokonania - mówi aplikant Tomasz Rosiński ze Straży Miejskiej w Gdańsku.

Źródło:
Straż Miejska Gdańsk