28.08. | Dwudziestolatek z Kielc, którego kanał na youtube śledzi ponad 30 tysięcy osób wrzucił do sieci film, na którym - w założeniu - testował przyspieszenie samochodu. Problem w tym, że robił to na ulicach - pomiędzy innymi uczestnikami ruchu. Nagranie - na nieszczęście młodego filmowca - trafiło w końcu do policjantów, którzy skierowali sprawę do sądu.