Ewakuacja w drzewickim DPS się zakończyła

16.04. | Od wręczenia pisma, w którym wojewoda nakazywał im stawienie się w drzewickim domu pomocy społecznej, do rozpoczęcia pracy minęło ledwie kilkanaście godzin. - To, przez co musiałyśmy przejść, było ponad ludzkie siły. Chodziłyśmy "na rzęsach", bez chwili odpoczynku - opowiada tvn24.pl pielęgniarka, która z koleżanką musiała zajmować się grupą blisko 70 pensjonariuszy DPS-u w Drzewicy. W środę placówka została ewakuowana.

Źródło:
TVN24 Łódź
Źródło zdjęcia głównego:
TVN24 Łódź