Nie żyje Tomasz Fogiel. "Nestor, wielki aktor"

Tomasz Fogiel
Tomasz Fogiel
Źródło zdj. gł.: facebook.com/teatrmuzycznygdynia
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie żyje Tomasz Fogiel, aktor i solista Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Miał 73 lata. Występował m.in. w "Skrzypku na dachu", "Jesus Christ Superstar", "Lalce" i "Chłopach". Zespół pożegnał go wzruszającym wpisem.

"Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Tomasza Fogla - aktora, solisty Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, związanego z naszą sceną od 1985 roku" - napisano na profilu teatru w mediach społecznościowych.

W poście podkreślono, że "niewysłowiony jest ból po tej stracie". Tomasz Fogiel przez ponad cztery dekady współtworzył historię gdyńskiego teatru, występując w wielu niezapomnianych spektaklach. Był również pedagogiem, dzielącym się swoim doświadczeniem i miłością do teatru z kolejnymi pokoleniami młodych artystów. "Jego relacja ze studentami często miała charakter ojcowski, niekiedy surowy, ale jednocześnie pełen ciepła i oddania" - czytamy we wpisie na Facebooku. 

Zespół Artystyczny podzielił się osobistym wspomnieniem o zmarłym aktorze, nazywając Tomasza Fogla "nestorem, wielkim aktorem, człowiekiem teatru, pedagogiem, przyjacielem, dobrym duchem teatralnych kulis". Podkreślono, że "jego role, anegdoty i przede wszystkim cenne uwagi odnośnie aktorstwa pozostaną na zawsze w ich pamięci".

Wśród ról Tomasza Fogla są: Motel Kamzoil w legendarnej inscenizacji "Skrzypka na dachu" w reżyserii Jerzego Gruzy, Herod i Piotr z "Jesus Christ Superstar", Doktor Szuman w "Lalce" czy Ślepiec w "Chłopach" Wojciecha Kościelniaka.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: