Eksperyment, który przyciąga magnes i uwagę. Czy to smog czy nadużycie?

[object Object]
Pył "podążał" za magnesemTomasz Wełna / Facebook
wideo 2/3

Kurz, który ma w sobie tyle metalu, że da się go przyciągnąć magnesem? W Krakowie – i owszem.

Plan "eksperymentu" był prosty – pan Tomasz zebrał z zewnętrznego parapetu okna swojej pracowni trochę osadzonego tam pyłu, wysypał go na kartkę, a z drugiej strony przyłożył magnes. Okazało się, że krakowski kurz na przyciąganie reaguje i to bardzo widowiskowo – część pyłu zaczęła podążać za magnesem.

Skąd pomysł? - Pyłu jest w Krakowie mnóstwo. W tamtym czasie nawet mój samochód był przykryty dość pokaźną warstwą pyłu, mimo że zaledwie kilka dni wcześniej go umyłem – mówi w rozmowie z tvn24.pl Tomasz Wełna, mieszkający w Krakowie artysta grafik.

To nie pierwsze jego bliskie spotkanie z zanieczyszczeniem powietrza – w 2017 roku nakręcił film edukacyjny pod tytułem „Cały ten smog”.

DZIŚ ODDYCHAMY NAJGORSZYM POWIETRZEM W EUROPIE

"To wygląda przerażająco"

Tym razem pan Tomasz nagrał swój eksperyment, a film wrzucił na portal społecznościowy. Jego zdaniem pył jest "prezentem" od krakowskiej huty.

"Zrobiłem eksperyment z pyłem zebranym z mojego parapetu w Krakowie i magnesem pod kartką papieru. Okazało się, że spora jego część to metal - najprawdopodobniej prezent od huty, którym wszyscy oddychamy" – napisał w połowie października.

Reakcja internautów przeszła jego najśmielsze oczekiwania. W sześć dni film miał już 12,5 tysiąca wyświetleń. Dziś ma ponad 20 tysięcy.

"Moje oczy chcą płakać jak to widzę. Chociaż podejrzewam, że to nie przez film, a przez powietrze" - skomentowała jedna z użytkowniczek.

"Nigdy nie zastanawiałam się nad kurzem na parapecie, po prostu go ścierałam, ale to wygląda przerażająco" – przyznała inna.

- Jeśli coś zobaczymy, to od razu inaczej do tego podchodzimy, bardziej nas to dotyka, a nawet czasami przeraża – komentuje pan Tomasz. Demonstracja, jak przyznaje jej autor, wzbudziła "nieporównywalnie więcej emocji, niż on sam się tego spodziewał".

- Warto zastanowić się nad tym, co dzieje się wokół nas. Każdy z nas ma wpływ na to, czym oddychamy – tłumaczy rozmówca portalu tvn24.pl.

I faktycznie – jednym z głównych źródeł zanieczyszczeń powietrza jest tak zwana niska emisja, czyli efekt spalania na przykład złej jakości węgla w małych, przydomowych kotłowniach i piecach. Taki wniosek wysunął między innymi Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w raporcie z 2006 roku.

WIĘCEJ O TAJEMNICACH SMOGU CZYTAJ W MAGAZYNIE TVN24.

Rozmiar ma znaczenie

Nagranie pokazaliśmy Jakubowi Jędrakowi, fizykowi z Krakowskiego Alarmu Smogowego. Jego zdaniem substancja widoczna na filmie to najprawdopodobniej tlenek żelaza – jeden z najpowszechniej występujących ferromagnetyków, czyli substancji, które wykazują własne, stałe namagnesowanie. Reagują, kiedy oddziałuje się na nie magnesem.

- Tlenki żelaza występują w powietrzu, jednak drobinki widoczne na filmie są dość duże. Jak duże – ciężko powiedzieć, do tego trzeba by umieścić obok nich jakiś przedmiot dla skali, coś, czego wymiary znamy, najlepiej linijkę. Skoro jednak widzimy je gołym okiem, to znaczy, że ich rozmiar jest spory – tłumaczy fizyk.

I jest to wbrew pozorom dobra wiadomość. - Te większe cząsteczki są mniej groźne, chociaż wciąż mogą działać drażniąco. Ale tu też można mieć wątpliwości: niewykluczone, że w pyle na filmie znajdują się również cząsteczki bardzo małe – wyjaśnia rozmówca portalu tvn24.pl.

W przypadku zanieczyszczenia powietrza mniejsze cząsteczki są groźniejsze, bo przenikają w organizmie szybciej i głębiej – do krwi, do pęcherzyków płucnych, do mózgu. Dlatego podczas pomiarów smogu podaje się zazwyczaj dwie wartości: pył zawieszony PM10 (cząstki o średnicy poniżej 10 mikrometrów) i PM2,5 (poniżej 2,5 mikrometra), Mikrometr to jedna tysięczna milimetra. Dla porównania, ludzki włos ma grubość kilku mikrometrów.

Fizyk: z huty? Niekoniecznie

Jędrak zaznacza jednocześnie, że wdychanie tlenku żelaza absolutnie nie jest obojętne dla naszego organizmu. Grozi między innymi stresem oksydacyjnym, czyli zakłóceniem równowagi między oksydantami a wolnymi rodnikami w organizmie. Taki stan może powodować między innymi zawały, rozwój miażdżycy i udary mózgu.

Zapytaliśmy też, czy to faktycznie krakowska huta może być winowajcą. Na taki związek wskazywał sam Tomasz Wełna, mimo że pył do eksperymentu został zebrany z okna jego pracowni przy placu Matejki, od którego huta oddalona jest o około 10 kilometrów.

- Przypuszczam, że biorąc pod uwagę rozmiar cząsteczek, jest to mało prawdopodobne. Tak gruby pył zwyczajnie nie doleciałby tak daleko. Żeby ocenić maksymalny dystans, który mógłby przebyć, musiałbym znać jego dokładny rozmiar – ocenia Jędrak.

- No to skąd ten metal w kurzu? – dopytujemy.

- Mogą być inne składowe, na przykład remont gdzieś w pobliżu, podczas którego piłowane są metalowe elementy. Skoro okna, z których zebrano materiał, znajdują się na parterze, to podejrzewałbym też tramwaje, które jeżdżą po metalowych szynach i ścierają je, hamując. A także ścieranie się tarcz hamulcowych w przejeżdżających samochodach – wylicza Jędrak.

Czy to smog, czy nadużycie?

- Taka demonstracja, chociaż bardzo widowiskowa, jest dość mało reprezentatywna, jeśli chodzi o powietrze w Krakowie. Trzeba by przez jakiś czas zbierać próbki z różnych miejsc, z różnych części miasta, i na tych próbkach przeprowadzać na przykład badanie podatności magnetycznej. Wtedy można wysnuć jakieś wnioski – zastrzega fizyk.

Regularne zbieranie pyłu z parapetów w różnych częściach miasta i badanie go – nie tylko magnesem na kartce, ale w laboratorium – prawdopodobnie pozwoliłoby ustalić, czy faktycznie w Krakowie oprócz "standardowego" smogu w powietrzu unosi się tlenek żelaza. Prawdopodobnie, bo na razie takie badania nie są prowadzone.

- Nazywanie pyłu z filmu smogiem jest moim zdaniem nadużyciem – ocenia fizyk.

Na "zimowy" smog składają się głównie tlenki siarki, azotu i węgla oraz sadza i cząsteczki ołowiu, arsenu, niklu, rtęci i benzo(a)pirenu. Żelazo nie jest typowym składnikiem smogu, w powietrzu zresztą też występuje w bardzo marginalnych ilościach, a jego zawartość jest zmienna, bo zależy od położenia geograficznego, rozwoju przemysłu, pory roku i innych okoliczności.

Huta zaprzecza

W związku ze sprawą skontaktowaliśmy się z firmą Acelor Mittal, właścicielem huty. Zapytaliśmy, czy w dniach poprzedzających eksperyment doszło do jakiegoś wyrzutu pyłów i czy może on być związany z odkryciem, jakiego dokonał pan Tomasz.

- Do 19 października włącznie trwał trzydniowy postój całej części surowcowej w naszym krakowskim oddziale – zarówno wielkiego pieca, jak i stalowni. Również podczas rozruchu tych instalacji, czyli w nocy z 19 na 20 października, nie miała miejsca nadmierna emisja do powietrza. Zdarzenia emisyjne, do których czasami dochodzi na naszym terenie, powodują emisje pyłu rzędu kilku, kilkunastu kilogramów. Obszar rozprzestrzeniania się takiego pyłu jest stosunkowo niewielki i zwykle nie przekracza kilkuset metrów od miejsca emisji – wyjaśniła Sylwia Winiarek z biura prasowego Acelor Mittal.

Rzeczniczka podała też prędkość wiatru, który wiał w dniu eksperymentu (nie więcej, niż 2 metry na sekundę) oraz kierunek (w przybliżeniu od placu Matejki do huty, a zatem w przeciwną stronę, niż miałyby przelecieć drobinki). - To całkowicie wyklucza nasze ewentualne oddziaływanie w kierunku placu – przekonuje Winiarek.

Nie wiadomo jednak, jak długo pył leżał na parapecie, zanim pan Tomasz zrealizował swój eksperyment. Niewykluczone, że silniejszy wiatr kilka lub kilkanaście dni wcześniej dostarczył go z okolic huty – albo z kompletnie innego miejsca.

Autor: Anna Winiarska/i / Źródło: TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Wełna / Facebook

Pozostałe wiadomości
Seks "na śpiocha" za pół roku w świetle prawa będzie gwałtem? "Nikt nie robi nam tutaj łaski"

Seks "na śpiocha" za pół roku w świetle prawa będzie gwałtem? "Nikt nie robi nam tutaj łaski"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Prokuratura wraca do największych afer CBA z czasów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Łodzi podejrzewają, że nakłaniali oni agentów służby do przestępstwa "poświadczenia nieprawdy" w sprawach wobec Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich, byłej posłanki Beaty Sawickiej, Weroniki Marczuk i Bogusława Seredyńskiego. W tym samym postępowaniu prokuratorzy badają wydanie pieniędzy z funduszu operacyjnego CBA na usługi prostytutek w Wiedniu. Śledztwo zostało wszczęte po serii reportaży "Superwizjera".

Wielkie śledztwo w sprawie Kamińskiego i Wąsika. Podejrzenie nakłaniania do popełnienia przestępstwa

Wielkie śledztwo w sprawie Kamińskiego i Wąsika. Podejrzenie nakłaniania do popełnienia przestępstwa

Źródło:
TVN24

W Polsce rośnie skala nielegalnie pracujących cudzoziemców - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Dodaje, że spośród objętych kontrolą imigrantów, 71 procent stanowili obywatele Ukrainy.

"Na ogromną skalę rośnie czarny rynek". Niepokojące dane

"Na ogromną skalę rośnie czarny rynek". Niepokojące dane

Źródło:
PAP

Co najmniej siedem osób zginęło w pożarze budynku mieszkalnego w Nicei we Francji. Na tę chwilę nie są znane dokładne przyczyny wybuchu ognia, ale służby podejrzewają podpalenie. Wśród ofiar są dzieci.

Pożar bloku w Nicei. Nie żyje 7 osób, w tym troje dzieci

Pożar bloku w Nicei. Nie żyje 7 osób, w tym troje dzieci

Źródło:
PAP, BFM TV, RTL

Lekarze apelowali o szczepienie dzieci na odrę i ostrzegali. Niestety, realizuje się czarny scenariusz. UNICEF alarmuje, że polska populacja straciła zbiorową odporność. Powód to niska wyszczepialność. Wynosi ona sporo poniżej progu bezpieczeństwa - 95 procent.

UNICEF: populacja Polski straciła zbiorową odporność na odrę. Powód to niska wyszczepialność

UNICEF: populacja Polski straciła zbiorową odporność na odrę. Powód to niska wyszczepialność

Źródło:
Fakty TVN
Choroba, której miało już nie być

Choroba, której miało już nie być

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Mówili, że Donald Trump to tyran, którego trzeba powstrzymać za wszelką cenę. A jak on odpowiedział? Wezwaniem do jedności narodowej. Ja sam chcę odpowiedzieć na to wezwanie - powiedział J.D. Vance, który oficjalnie przyjął nominację na kandydata na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.

J.D. Vance o sojusznikach: koniec z jazdą na gapę

J.D. Vance o sojusznikach: koniec z jazdą na gapę

Źródło:
Reuters, PAP

21-letni mężczyzna został w poniedziałek aresztowany w Milwaukee, w pobliżu miejsca, gdzie odbywa się konwencja Partii Republikańskiej - poinformowała amerykańska policja. W plecaku ukrywał broń.

Deklarował, że nie ma broni. Miał AK-47. Zatrzymanie w pobliżu konwencji republikanów

Deklarował, że nie ma broni. Miał AK-47. Zatrzymanie w pobliżu konwencji republikanów

Źródło:
CNN, NBC News

Marcin Mastalerek i Wojciech Kolarski są na konwencji Partii Republikańskiej w Milwaukee w USA. - Zostaliśmy zaproszeni przez Susie Wiles, która jest szefem kampanii. Jesteśmy tu na zaproszenie szefowej sztabu, jesteśmy gośćmi prezydenta Trumpa - powiedział Mastalerek.

Mastalerek i Kolarski na konwencji republikanów. "Jesteśmy gośćmi prezydenta Trumpa"

Mastalerek i Kolarski na konwencji republikanów. "Jesteśmy gośćmi prezydenta Trumpa"

Źródło:
TVN24

Poseł Ryszard Petru, wiceprzewodniczący polskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, komentował w TVN24 sprawę Marcina Romanowskiego. Stwierdził, że ma "daleko idące wątpliwości" dotyczące immunitetu, który ma przysługiwać Romanowskiemu w związku z członkostwem w Zgromadzeniu Parlamentarnym. - Rozumiem, że prokuratura odwoła się do wyższej instancji i ta wyższa instancja musi sama ocenić, czy pismo przewodniczącego w tej sprawie jest wiążące, czy to jest tylko interpretacja - dodał.

Petru ma "daleko idące wątpliwości". "Wyższa instancja musi sama ocenić, czy to pismo jest wiążące"

Petru ma "daleko idące wątpliwości". "Wyższa instancja musi sama ocenić, czy to pismo jest wiążące"

Źródło:
TVN24

Z balkonu w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie w środę, 17 lipca, wypadł pacjent. Nie przeżył upadku. Policja wyjaśnia przyczyny zdarzenia.

Z balkonu wypadł pacjent szpitala, zginął na miejscu

Z balkonu wypadł pacjent szpitala, zginął na miejscu

Źródło:
Kontakt 24

Kierujący osobowym seatem chcąc uniknąć zderzenia z leśną zwierzyną zjechał z drogi i dachował. W wypadku zginął 20-latek, stan 15-latka jest ciężki. Autem kierował 18-latek. W chwili zdarzenia był trzeźwy. Została mu pobrana krew do badań na obecność środków odurzających.

Zwierzę wbiegło na drogę, zginął 20-latek

Zwierzę wbiegło na drogę, zginął 20-latek

Źródło:
tvn24.pl

W Siewierzu (województwo śląskie) autobus miejski wjechał w budynek mieszkalny, uszkadzając ogrodzenie oraz skrzynkę z gazem. Ewakuowano sześć osób. 71-letni kierujący jechał sam. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Autobus wjechał w budynek, uszkodził skrzynkę z gazem

Autobus wjechał w budynek, uszkodził skrzynkę z gazem

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Joe Biden uległ zakażeniu COVID-19 i odczuwa łagodne objawy choroby - poinformowała w środę rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre. Biden był zmuszony do przerwania kampanii wyborczej w Las Vegas i powrotu do domu w Delaware.

Biały Dom: Joe Biden ma COVID-19

Biały Dom: Joe Biden ma COVID-19

Źródło:
PAP

876 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Od października 2023 do końca czerwca 2024 roku podczas operacji obronnej w rejonie wsi Krynki na lewym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim zaginęło 788 ukraińskich żołnierzy - informuje Ukraińska Prawda. Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Bronili wsi nad Dnieprem. Media: zaginęło kilkuset wojskowych

Bronili wsi nad Dnieprem. Media: zaginęło kilkuset wojskowych

Źródło:
PAP

Brytyjski tygodnik "The Economist", powołując się na szacunki wywiadowcze, informuje, że problemem rosyjskiej armii stają się w coraz większym stopniu wyczerpujące się zapasy sprzętu, w szczególności starych czołgów i pojazdów opancerzonych. Brak także komponentów do budowy i remontu różnego typu wozów bojowych.

"The Economist": Rosji wyczerpują się zapasy starych czołgów

"The Economist": Rosji wyczerpują się zapasy starych czołgów

Źródło:
PAP

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow oświadczył w środę, że z zadowoleniem przyjmuje stanowisko J.D. Vance'a, kandydata Donalda Trumpa na wiceprezydenta USA, w sprawie wojny na Ukrainie. Tymczasem - jak pisze Reuters - wśród europejskich sojuszników USA rośnie zaniepokojenie postawą Vance'a w sprawie Ukrainy. Media przypominają, że w przeszłości ten polityk mówił wprost, iż "nie obchodzi go", co się stanie z Ukrainą i że "rosyjsko-ukraiński spór dotyczący granic nie ma nic wspólnego" z bezpieczeństwem narodowym USA.

Siergiej Ławrow o słowach J.D. Vance'a w sprawie Ukrainy: możemy się jedynie cieszyć

Siergiej Ławrow o słowach J.D. Vance'a w sprawie Ukrainy: możemy się jedynie cieszyć

Źródło:
Reuters, PAP, TVN24

Jeden fiński i jeden szwedzki myśliwiec zostały poderwane do rosyjskich samolotów operujących w międzynarodowej przestrzeni nad Morzem Bałtyckim. Według agencji STT piloci rosyjskich myśliwców nie zgłosili wcześniej planu lotu i zmierzali w stronę terytorium Rosji. We wspólnej szwedzko-fińskiej operacji maszyny te zostały odprowadzone poza Bałtyk.

Niezgłoszony przelot rosyjskich samolotów nad Bałtykiem. Fińskie i szwedzkie myśliwce poderwane

Niezgłoszony przelot rosyjskich samolotów nad Bałtykiem. Fińskie i szwedzkie myśliwce poderwane

Źródło:
PAP

Organizacje, które kontynuują dzieło francuskiego duchownego katolickiego ojca Piotra (abbe Pierre) poinformowały, że zmarły w 2007 roku założyciel ruchu Emaus został oskarżony w opublikowanym w środę raporcie o napaści seksualne na co najmniej siedem kobiet.

Raport: założyciel ruchu Emaus napastował seksualnie kobiety

Raport: założyciel ruchu Emaus napastował seksualnie kobiety

Źródło:
PAP

Chorwacki operator systemu przesyłowego energii (HOPS ) poinformował w środę, że dzień wcześniej, we wtorek o godzinie 20.00, odnotowano nowy rekord zużycia energii elektrycznej - podała telewizja N1. Wszystko przez coraz bardziej intensywny sezon turystyczny i coraz większe wykorzystanie urządzeń klimatyzacyjnych.

Nowy rekord w Chorwacji

Nowy rekord w Chorwacji

Źródło:
PAP

Służby zlikwidowały działające pod Siedlcami laboratorium, gdzie produkowano narkotyki syntetyczne. Zatrzymano dwie osoby. Na miejscu znaleziono środki odurzające o wartości blisko ośmiu milionów złotych.

Znaleźli narkotyki warte prawie osiem milionów złotych, zatrzymali "chemików"

Znaleźli narkotyki warte prawie osiem milionów złotych, zatrzymali "chemików"

Źródło:
PAP

Posłowie Koalicji Obywatelskiej chcą zakazu trzymania psów na uwięzi. Do Sejmu wpłynął projekt ustawy w tej sprawie.

Zakaz w sprawie psów. Jest projekt

Zakaz w sprawie psów. Jest projekt

Źródło:
PAP

Po godzinie 8.30 aktywiści i aktywistki z Ostatniego Pokolenia zablokowali ulicę Marszałkowską w centrum Warszawy. Organizacja konsekwentnie domaga się większych inwestycji w transport publiczny.

Ostatnie Pokolenie zablokowało Marszałkowską

Ostatnie Pokolenie zablokowało Marszałkowską

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Podróż pociągiem ze Stambułu do Paryża, żeglowanie łódką po włoskim jeziorze Garda czy może przejazd przez malownicze wioski Irlandii? Oto część z listy 11 podróży po Europie, które według redaktorów magazynu podróżniczego "Conde Nast Traveller" każdy powinien choć raz odbyć w swoim życiu. Co jeszcze znalazło się na ich liście?  

11 podróży po Europie, które każdy powinien odbyć w życiu 

11 podróży po Europie, które każdy powinien odbyć w życiu 

Źródło:
tvn24.pl
Ma szansę być drugim najpotężniejszym człowiekiem w Ameryce. A niedługo może numerem jeden

Ma szansę być drugim najpotężniejszym człowiekiem w Ameryce. A niedługo może numerem jeden

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zdaniem śledczych osobą odpowiedzialną za śmierć sześciorga gości luksusowego hotelu w Bangkoku jest najpewniej 56-letnia Sherine Chong. Kobieta miała najpierw podać zatrutą herbatę piątce odwiedzających ją osób, a następnie także sama ją wypić. Z zeznań świadków wyłania się także prawdopodobna przyczyna zabójstwa - Chong miała być winna pozostałym ofiarom ogromne sumy pieniędzy.

Sześć ciał w luksusowym hotelu. Świadkowie o przyczynie zbrodni i wielkich pieniądzach

Sześć ciał w luksusowym hotelu. Świadkowie o przyczynie zbrodni i wielkich pieniądzach

Źródło:
The Straits Times, The Bangkok Post, tvn24.pl

- Osobiście zapewne bym podjął taką samą decyzję, bo zasada prawa karnego procesowego jest taka, że immunitetów nie możemy interpretować rozszerzająco - tak o działaniach podjętych przez prokuraturę w sprawie byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Robert Kmieciak, prezes Stowarzyszenia Lex Super Omnia. Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska, wicedziekan Okręgowej Rady Adwokackiej, mówiła, że "sprawa ma charakter zupełnie nietypowy".

"Zupełnie nietypowy" charakter sprawy, decyzja prokuratora "zasadna"

"Zupełnie nietypowy" charakter sprawy, decyzja prokuratora "zasadna"

Źródło:
TVN24

- Prokuratura ustaliła, że immunitet członka Zgromadzenia Parlamentarnego RE nie wyłącza możliwości postawienia zarzutów, zatrzymania i aresztowania - powiedział na konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar. Dodał, że decyzja sądu w sprawie aresztu dla Marcina Romanowskiego "w żaden sposób nie przekreśla" śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Zapowiedział też, że w ciągu "najbliższych dni" prokuratura odwoła się od decyzji sądu.

Bodnar: decyzja sądu nie przekreśla śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

Bodnar: decyzja sądu nie przekreśla śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
TVN24

Wydarzenia wokół Marcina Romanowskiego, posła klubu PiS, polityka Suwerennej Polski i byłego wiceministra sprawiedliwości, nabrały tempa. We wtorek usłyszał prokuratorskie zarzuty, ale nie trafi do aresztu, bo nie zgodził się na to sąd. Przypominamy, o co w tym wszystkim chodzi.

O co chodzi w sprawie Marcina Romanowskiego. Podsumowujemy

O co chodzi w sprawie Marcina Romanowskiego. Podsumowujemy

Źródło:
tvn24.pl

Były prezes Orlenu Jacek Krawiec został szefem rady dyrektorów PGNiG Upstream Norway (PUN) - wynika z informacji na stronie spółki. PUN to norweska spółka córka koncernu, udziałowiec złóż węglowodorów na norweskim szelfie i na Morzu Północnym.

Były prezes Orlenu ma nową pracę

Były prezes Orlenu ma nową pracę

Źródło:
PAP

"Shogun", "The Bear", "Zbrodnie po sąsiedzku" czy "Detektyw: Kraina nocy" - to seriale, które zdobyły najwięcej nominacji do nagród Emmy 2024. Drugi sezon "The Bear" pobił kolejny rekord w historii amerykańskich nagród. Meryl Streep po raz kolejny zadebiutowała, a 91-letnia Carol Burnett ma szansę na swoją ósmą statuetkę.

Emmy 2024. Te tytuły poradziły sobie najlepiej. Lista nominacji

Emmy 2024. Te tytuły poradziły sobie najlepiej. Lista nominacji

Źródło:
tvn24.pl

Dopracowany w najmniejszych szczegółach polski serial kryminalny "Odwilż" zdobył ogromną popularność w całej Europie. Historia o poranionej życiowo policjantce, która nie umie uporządkować swojego życia, a jednocześnie obsesyjnie próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa - hipnotyzuje. Produkcja korzysta z hollywoodzkich schematów, jednak robi to w sposób ciekawy i przemyślany. Pierwszy sezon można obejrzeć na platformie Max. Wkrótce premiera drugiego.

Polski serial podbił Europę. Wkrótce drugi sezon na platformie Max

Polski serial podbił Europę. Wkrótce drugi sezon na platformie Max 

Źródło:
tvn24.pl

Nowości filmowe, hitowe seriale oraz kultowe produkcje, tak najkrócej można streścić listę piętnastu najchętniej wybieranych pozycji programowych serwisu Max w ciągu pierwszego miesiąca funkcjonowania w Polsce.

Pierwszy miesiąc Max w Polsce. Oto 15 najchętniej oglądanych pozycji na platformie

Pierwszy miesiąc Max w Polsce. Oto 15 najchętniej oglądanych pozycji na platformie

Źródło:
prasa.wbdpoland.pl