Wybuch gazu w bloku. Ewakuowano mieszkańców, zatrzymano lokatora

Eksplozja gazu w bloku
Wybuch gazu w bloku w Częstochowie
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
18 osób ewakuowano z bloku w Częstochowie po wybuchu gazu w jednym z mieszkań. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Po kilku godzinach poszukiwań policja zatrzymała mieszkańca lokalu, w którym doszło do eksplozji.

Zgłoszenie dotarło do strażaków w sobotę nad ranem, kilka minut po godzinie 4. W bloku przy ulicy Worcela w Częstochowie doszło do wybuchu gazu w mieszkaniu znajdującym się na trzecim piętrze.

- O godzinie 4.03 wpłynęło zgłoszenie do Państwowej Straży Pożarnej o wybuchu gazu. Do zdarzenia doszło w mieszkaniu na trzecim piętrze. Zastępy ewakuowały 18 osób z całego pionu klatki schodowej - powiedział Przemysław Winek z Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Wybuch gazu w bloku w Częstochowie
Źródło: TVN24

W mieszkaniu był odkręcony gaz

Strażacy weszli do mieszkania, w którym nastąpił wybuch. Zastali tam odkręcony zawór kuchenki gazowej i płonące szmaty w łazience. Na miejscu nie było lokatora.

- Lokator oddalił się z miejsca zdarzenia. W chwili obecnej nie mamy informacji od innych lokatorów, że komukolwiek coś się stało. Nie wiemy natomiast, co się stało z tą osobą, która była w tym mieszkaniu - dodał Przemysław Winek.

Mieszkańcy bloku byli oszołomieni eksplozją. - Był jeden wielki huk i ogień. Człowiek wybudzony, nie wie co się dzieje. Huk i ogień, wszystko wyleciało - opisywał jeden z mieszkańców bloku przy ulicy Worcela.

- Wybuch był na tyle silny, że wyrwał drzwi wejściowe do mieszkania. Okno zostało wyrzucone na odległość około 15 metrów od budynku. Została uszkodzona też elewacja - powiedział Przemysław Winek ze straży pożarnej w Częstochowie.

Policja szukała 66-latka

- Funkcjonariusze zbierają materiał dowodowy, który pozwoli uzyskać odpowiedzi na pytania o okoliczności zdarzenia. Trwają też poszukiwania mieszkańca lokalu, w którym doszło do eksplozji. To 66-letni mężczyzna - poinformowała rano Barbara Poznańska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Wczesnym popołudniem dowiedzieliśmy się, że mężczyzna został zatrzymany.

Źródło: TVN24
Czytaj także: